Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Ursusa 1224 mam a case dopiero zamierzam kupic i zastanawiam sie czy nowy ciagnik poradzi sobie z maszynami z ktorymi stary ursus dawal sobie rade. Moc niby taka sama ale to zawsze 2 gary mniej.

Opublikowano

ciągnąć da rade lecz zależnie od maszyn może go chwilach przykładowo u mnie pług 4 skibowy obracany na ramię 160 (Krone Mustang vario) musiałem go dociazyc 400 kg plus oryginalne obciążenie bo go dźwigalo. z bronią 3m i siewnikiem nadbudowanym z paka 500 kg na pusto tez miał ciężko sulski ( modelu nie pamiętam pożyczone) mogłem sobie pozwolić tylko na 200 kg ziaren pszenicy i tylko ładować na polu. agregat polski 3.6 bez problemu

Opublikowano

wydaje mi się że maxxum 110 będzie silniejszy od Ursusa. Ursus pomimo tego że ma więcej koni to jest muł. A po drugie maxxum ma system Power boost, czyli dodatkowa moc na najwyrzszym biegu i w pracach których używany jest WOM.

Opublikowano

Zapewne Ec case mimo iż może go przewazac z powodu braku balastu to podnosnik ma jakoś ponad 7t co wystarczy żeby podniósł maszyny nawet za duże dla niego.
Ciagniki bez porównania mam oba także wiem że z tym co robi Nh a ursus to ursus zostaje za każdym razem z tyłu nie wspominając o awaryjności...
Ursus jak dostanie tandema 16t to stoi wygiety jakby powietrZa w kołach z tyłu nie było zaczep wyglada jakby na pierwszej dziurze mial się złamać a pod trochę lepszą górkę schodzi do 1 II nie wspominając o tym że za nim nic nie widać tyle dymu...
A nh zejdzie z 40 km/h do około 30 z tym samym ładunkiem

Opublikowano (edytowane)

Jak kupiłem  Case to teściu powiedził że teraz zobaczę ile części kosztują. W ciągu 5 lat wymieniłem rączke biegów i tarcze półbiegów razem z  mechanikiem 6 tyś, a  on  w 1634 drugi raz remontował skrzynie biegów zmienil głowicę  w  silniku i  z dwa razy remontował zółwia.o pierdolach do 1 tyś nie wspomnę, ale zachwycony  z 16  a   w ciągu 10 lat włożył więcej niż dał i sam remontuję.

 

 Nawet nie wiecie jaki jestem szczęśliwy że sprzedałem 1224 i nie muszę co roku, lub co 500 godzin remontować żółwia  lub co chwilę coś w  silniku się dzieję i nie parże sobie nóg od podłogi w czasie  żniw i podorywek  i cały się nie pocę i wyglądam jak murzyn  po robocie na otwartych drzwiach  cały spocony bo w kabinie  ponad 40 stopni jest.

 I na remonty wydaję mniej niż na Ursusa z tanimi  gównianymi częściami  z plasteliny, że po 40 godzinach pracy  na wąłku  z Crystala potrafiły  się  zęby zawinąć w  drugą stronę. Reklamacji oczywiście nie uznali bo serwis nie zakładał.

Edytowane przez tomek73

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v