Skocz do zawartości

Na jakim ciągniku uczyliście się jeździć


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja to jeszcze nie umiem jeżdzić traktorem :)

a tak na powarznie to jak miałem 5-6 lat jak podjerzdzałem pod peczki władkiem juz wtedy sprzegło mogłem wciskac bo tam lekko chodzi ale dwoma nogami a bracia ładowali na przyczepę czyli jakieś 15 lat temu niezły starz nie :)

Opublikowano

W wieku 6 lat wjechałem sam C-360 na wstecznym do stodoły.... zamkniętej. Ojciec zostawił wcześniej ciągnik pod stodołą na wstecznym, a jeszcze wcześniej pokazał mi co się robi żeby odpalić ciągnik ;]. On poszedł doić krowy ja poszedłem pojeździć. Wyszło jak wyszło ;]

Opublikowano

Ja się uczyłem jeździć na T-25A2.w wieku 4 lat jeździłem z dziadkiem jako pasażer. Później z ojcem przy wywożeniu gnoju podczas wykopków i zbierania kamieni. ;) Później w wieku 12 lot "sam"[czyli jeździłem a ojciec się patrzył :( ] robiłem podorywkę i bronowanie, a w tamtym roku ojciec pozwolił mi jeździć samemu. Zdarzają się wypady na zarobek do sąsiadów. ;[

Opublikowano

Najpierw woził mnie ojciec na c-360 kiedyś mało nie wypadłem na złożone brony bo usnąłem

później woził mnie wujek w SKR-owskiej c-360-3p maił wygodne siedzenie po lewej stronie

jeździć zacząłem w wieku 7 lat przy żniwach

pierwsze talerzowanie w wieku 12 lat

pierwsza orka w tym roku

Opublikowano

Ja najpierw nauczyłem się na 3512 przy zbieraniu kamieni, jak dobrze go opanowałem to próbowałem 3p ruszać ale tu już było gorzej bo blokowałem biegi :D. A teraz to już nie ma mocnych

Opublikowano

ja jak mialem 2 lata to z tato w ciagniku robilem, pamietam spalem chyba wtedy nawet czesto byl to zetor a jak mialem chyba 6 lat to juz na 2 ciagniki my jezdzili zetorem i 360, a sam pierwszy raz robilem u385 jak mialem 6 lat z agregatem forsznit

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v