Skocz do zawartości

Na jakim ciągniku uczyliście się jeździć


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moje pierwsze doczynienia z motoryzacja były jak miałem jakies 6 lat najpierw c 360 a potem to juz smigałem 35 12

a w wieku 15 lat zaczołem jezdzic usługowo prasa z224/1 z ursusem 35 12 no i oczywiscie jak byłem jeszcze młodszy to miałem zajencie włuczenie pola to chyba duzo osób od tego zaczynało.

Opublikowano

Zawsze i wszędzie Zetor 7211, następnie C-360, kiedyś troche 7340, raz na ruski rok Zetor 16245, Zetor 5211, Ursus 914, UrsusC-360-3P, MF 255, Lamborgini Grand prix

Pamiętam każdy ciągnik i każdą czynność co nim robiłem i gdzie. Tego się nie zapomina.

Ale wciąż nie wsiadłem za kółko C-330 :P

Opublikowano

Ja moją pierwszą jazdę odbyłem moim MF-em 255 w wieku 5 lat + 4t ziemniaków na przyczepie.Później coraz częściej wsiadałem na ciągnik i tak w wieku 12 lat np. pomagałem orać, kultywatorować i wiele wiele innych rzeczy. :)

Opublikowano

nie pamietam ile miałem lat kiedy mama mnie posadziła za kółkiem w zetorze 7211 (napewno przed 1 komunio), pamietam to że były żniwa i trzeba było pojechać przyczepo pod kombajn żeby wysypac i tak po kilku razach sie nauczyłem jezdzic :blink:

Opublikowano

ja nie mam gospodarki ale u znajomych jeżdże. jeździłem dotychczas tylko władkiem t25 i fordem 2000 ale niedużo (mam obydwa w galerii :blink:) a na ten rok mam w planach śmiganko Ursusem C-330 i C-360 3P :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v