Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

jaki opriskiwacz na 500ha

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

witam..jestem od niedawna na forum i bardzo mi sie ono podoba. Wiele tu ciekawych rzeczy sie dowiedzialem ktorych wczesniej nie praktykowalem lecz mam zamiar zastosowac niektore pomysly napisane na forum. Ale nie o tym chcialem pisac, mam 500 HA i poszukuje jakiegos dobrego opryskiwacza na kolach o rostawie belki min 18 m i poj. 2000L min,kola skretne najlepiej zeby byly oraz nie pogardze komputerem... fundusze jakie moge wydac na opryskiwacz to 60,000 max...Prosze o jakies porady i wasze opinie na temat danych opryskiwazcy. POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

biorę pod uwagę nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

deer    176

Za 60 tys zł to raczej żadnego dobrego nowego opryskiwacza nie kupisz a już z kołami skrętnymi to zapomnij całkiem. Chyba że mówimy o 60 tys euro, to już by się coś znalazło.

 

A tak wg. mnie to następny temat założony ot tak sobie do picu. Bo opryskiwacz 18 m belką i 2000 l zbiornik na 500 ha i to nowy, to nie ma żadnego sensu. Rozumiem używka jako drugi opryskiwacz i na przepękanie jakiegos tam trudnego okresu.

Bo wg. mnie na ten areał to zbiornik ok. 4000 L i belka 24 m lub powyżej.

Ale to moje zdanie ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

tzn jesli ja mialbym np. 500 ha na terenie takim jak sie znajduje godpodarstwo mojego ojca to niezdecydowalbym sie na belka szersza niz 18-20 m w zaleznosci od osprzetu. po zmianie z 12 na 18 nie czuc niestety wielkiej roznicy w szybkosci wykonywania zabiegow (oczywiscie nie biore pod uwage napelnia zbiornika), gdyz wiecej jest kombinowania, skladania i objezdzania slupow niz przyspieszenia wynikajacego z wiekszej belki ;)

ale co do reszty zgadzam sie z @deer, z reszta to czlowiek o wielkiej wiedzy i doswiadczeniach z opryskiwaczami, wiec nie moze byc inaczej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

ale co wy gadacie my na 800 ha mamy dwa oprskiwacze Pilmeta 2000l 18 m belka polowa i sie srawują całkiem całkiem (są po modernizacji)

 

kolega który załozył ten temat powinien jeszcze napisać jaką prowadzi produkcję bo jesli jest to tylko produkcja zbóż i rzepaku na 500 ha to takim 18 metrowym da sobie rade (bedzie sie czasem musiał spiąć ale da rade) natomiast jesli jest to produkcja gdzie jest np sporo wazyw albo ziemniaków to nawet taki 24 m i 3000 belka miał by co robic ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@MECHANIZATOR

Bez urazy ale wy jesteście firmą skarbu państwa i możecie sobie na to pozwolić.

Ja jak będę miał straty to nikt mi nie dołoży.

A z tego co sie orientuje to wy wypracowany zysk musicie oddać do skrbu państwa, także wsio ryba ;) .

 

edit @MECHANIZATOR

i tu sie muj drogi kolego mylisz - do skarbu panstwa nalezy tylko ziemia a reszta to prywatny interes i nam tez nikt nie dołozy jak mamy straty i z nikim sie zyskiem nie dzielimy - chyba pomyliłeś pojecia bo tak jak napisałeś to było za PGR-ów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
ale co wy gadacie my na 800 ha mamy dwa oprskiwacze Pilmeta 2000l 18 m belka polowa i sie srawują całkiem całkiem (są po modernizacji)

 

kolega który załozył ten temat powinien jeszcze napisać jaką prowadzi produkcję bo jesli jest to tylko produkcja zbóż i rzepaku na 500 ha to takim 18 metrowym da sobie rade (bedzie sie czasem musiał spiąć ale da rade) natomiast jesli jest to produkcja gdzie jest np sporo wazyw albo ziemniaków to nawet taki 24 m i 3000 belka miał by co robic ;)

 

ale w pryskaniu nie chodzi o to zeby dawac rade, tylko aby wykonywac zabiegi w optymalnym terminie (samo uzaleznienie od pogody jest juz mega przeszkoda), a tylko w ten sposob mozna podnosic jakosc - chyba wszystkim na tym zalezy.

kupujac srodki za tyle kasy zalezy mi na tym, aby z tego samego litra oprysku skorzystala roslina jak najwiecej, a nie row, powietrze, ziemia, itp.

 

za duzo zarosnietych pol i marnych min rolnikow przy zbiorach widzialem zeby pozwolic sobie na takie niedociagniecia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Za 60 tys zł to raczej żadnego dobrego nowego opryskiwacza nie kupisz a już z kołami skrętnymi to zapomnij całkiem. Chyba że mówimy o 60 tys euro, to już by się coś znalazło.

 

A tak wg. mnie to następny temat założony ot tak sobie do picu. Bo opryskiwacz 18 m belką i 2000 l zbiornik na 500 ha i to nowy, to nie ma żadnego sensu. Rozumiem używka jako drugi opryskiwacz i na przepękanie jakiegos tam trudnego okresu.

Bo wg. mnie na ten areał to zbiornik ok. 4000 L i belka 24 m lub powyżej.

Ale to moje zdanie ;) .

 

hmm ? dla PICU?? niby tak,ale przeciez forum jest od tego zeby dostac jakas pozadna rade,a nie jak w wiekszosci przypadkow zostac potraktowanym jak ,,gowniarz'' i wyjsc z niego w punkjcie wyjscia...od poczatku wiosny powaznie sie zastanawiam nad nowym opryskiwaczem ale nie mialem okazji zadzwonic do dealerow i popytac o ceny, mialem inne zapotrzebowania w gospodarstwie np.szukalem nowego ciagnika 100 km.a jak niektorzy kupujacy wiedza nie jest to takei latwe,znalazlem ciagnik i zrobilem im opryski wiosenne opryskiwaczem 12m 1000L z rekawem nadmuchiwanym. Ten pryskiwacz pracuje u nas juz 10 lat i na 500ha spokojnie sie wyrabia. Obecnie obsiewam 150 Ha kukurydzy 30 Ha rzepaku i 320 zboz (pszenica,jeczmien,owies,mieszanka,pszenzyto,Łubin na gorszej ziemi,i 10 Ha Gryki na podmoklych terenach gdzie nie moge wejsc w pole wczesna wiosna.Zboza glownie ida na pasze dla swin. 50/50 pasza/na sprzedaz.W tym roku planuje posiac 150 Ha rzepaku 80 kukurydzy i reszta zboza.... wracajac do tematu to moze powiecie co mozna kupic do 60,000zł na kolach 18m. i dobrze by bylo zeby mial rekaw. Myslalem nad opryskiwaczami BURY

I apropo belki do 18 m jest wystarczajaca wedlog mnie. 24m jest niewygodny przy omijaniu slopow itd.a dodam ze mam troche pol ktore nie sa idealnymi prostokatami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Burego z rękawem nowego poniżej 110 tys. netto nie kupisz. W firmie italia polonia opryskiwacz firmy bargam z rękawem w bardzo prostej wersji, za ok. 80 tys. pewnie byś kupił.

 

Nie wiem jak się można spokojnie wyrobić opryskiwczem 12m 1000 L na 500 ha. Niewyobrażam sobie tego.

Chyba że będę tylko pryskał na chwasty. Ja w tym sezonie w rzepak wjeżdżałem opryskiwaczem 6 razy, w zboża po 4 razy, a buraki to wszystkie opryski w sezonie to jakieś 8 razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Burego z rękawem nowego poniżej 110 tys. netto nie kupisz. W firmie italia polonia opryskiwacz firmy bargam z rękawem w bardzo prostej wersji, za ok. 80 tys. pewnie byś kupił.

 

Nie wiem jak się można spokojnie wyrobić opryskiwczem 12m 1000 L na 500 ha. Niewyobrażam sobie tego.

Chyba że będę tylko pryskał na chwasty. Ja w tym sezonie w rzepak wjeżdżałem opryskiwaczem 6 razy, w zboża po 4 razy, a buraki to wszystkie opryski w sezonie to jakieś 8 razy.

 

ja w rzepak 2 razy,w pszenice 2 razy,jesienia raz i wiosna raz, jare zboza 1 wjazd,kukurydza 1 wjazd na chwasty...a to czemu Ty tak duzo pryskasz?? na co te opryski bo ja tylko antywylegacz i na chwastu... odkad objalem to gospodarstwo tak pryskam i jest dobrze plony w granicy 5 t pszenicy,kukurydzy 10t mokrej,rzepak 1 raz posialem

Jak mopzesz to opisz mi dokladnie jakie zabiegi wykonuejsz? Chetnie wymienie doswiadczenia:P

 

Nie cytuj ostatniego postu!!

Edytowano przez robertbara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

dobrze masz 500 ha, bo z 50 przy prowadzeniu gospodarki ekstensywnej niewiele by w kieszeni zostalo ;) a o wymianie sprzetu moznaby tylko pomarzyc i ciagle narzekac ze wszystko jest drogie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

rzepak to ja 2-3 razy na samego grzyba plus antywylegacz jade, ze 2 razy na robactwo, 1-2 na chwasty, do tego dojdzie jeszcze jakas odzywka, do tego dojdzie roundup i co? mamy jakies 8zabiegów - niektóre można połączyć ale i tak raczej poniżej 4 sie nie zejdzie.

 

zboże - pewnie koło 2 razy na chwasty, jakis antywylegacz, cos na robactwo, z 1-2 razy na grzyba tez trzeba prysnąc, odżywki jakies dać i znow poniżej 4 razy sie nie schodzi, najczesciej wychodzi 5 razy na kazdy ha

 

na szczescie juz nie mam buraków bo tam 7-8 przejazdów to była norma ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

kurcze koledzy,to niezle a chociaz sie oplaci tyle razy wyjezdzac w pole? ja to robie tak zeby jak najwydajniej przy najmniejszym nakladzie kosztow. Chociaz w tym roku zastosuje nowa taktyke,tzn po kazdym zbiorze zboz pusze w pole ciagnik z talerzowka z tyłu i podczepionym głęboszem z przodu.Niezle spolchni ziemie a do tego dobrze to wplywa na pozniejsze plony, w tamtym roku po pszenicy tak zrobielm i w tym roku jest super pszenica,na innym zas kawalku tradycyjnie orka-agregat-siew i roznica jest widoczna gołym okiem. A powiedzcie mi panowie jakie macie plony robiąc te wszystkie zabiegi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

ja polecam czeskie opryskiwacze agrio (genialna stabilizacja belki)+ specjalne końcówki turbodropy - dużo dają częściowo mogą zastąpić rękaw, a najważniejsze dzięki lepszemu pokryciu można zejść ponoć do 50l wody na hektar w co nie wierze sam ale w 100-150 owszem, w dodatku można stosować mniejszą dawkę środków (osobiście mam zastrzeżenia co do obniżania dawki insektycydów). niestety nie było mnie stać na agrio i kupiłem 18m pilmeta 1600l + turbodropy (1,35 rozstaw kół - bardzo ważne dla mnie - pasuje w buraki (zioła - ta sama rozstawa) ziemniaki, kukurydze, warzywa i oczywiście do 360 koła 9,5/36

jak do tej pory starczał 12m i 1000l w co nie mogę uwierzyć. proponuję 18m i 2000l

moim zdaniem na nowy 60000zł nie starczy - możesz pomyśleć o używanym. dla mnie niektóre rzeczy jak skrętne koła to marzenia najpierw trzeba wygrać w lotto - wszystko po prostu kosztuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

jak rok jest dobry i mi sie uda trafic to:

rzepak 4.5-5ton

pszenica 7.5-8.5

jeczmienie koło 7.5 tony

buraków w zeszłym roku zebrałem ponad 80ton z ha

czy sie oplaci? hmm nie wiem ale milo patrzec jak rosnie a pozniej jak kombajn co chwile włacza koguta zeby sypac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

hehe to zabrzmiało jak reklama master-card ;)

 

- saletra amonowa 950 zł

- opryski XX zł

- uśmiech rolnika gdy kombajn włącza kguta - bezcenne - za wszystko inne zapłacisz kartą :)

 

a wracając do tematu to w rzepaku tez chemii nie załujemy

- chwasty 2 opryski na jesien po siewie

- choroby 2 opryski

- robale 3 opryski

- desykant/defoliant

 

czyli jak by nie liczyc 8 przejazdów opryskiwacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

czyli odradzacie mi nowke za 60 tys? hmm..boje sie ze jak kupie uzywany to zacznie sie cos sypaci psuc..niewiadomo jak kto go obslugiwal czy nie pedzil z nim po polach na wybojach itd...nowy to nowy i servis poki co bedzie? lecz mowie 60000zl to max bo musze tez beczkowoz kupic jakis kolo 16,000L bo teraz ciagam od kolegi 10,000 i niewyrobka,tragedia i masakra,

na allegro znalazlem cos takeigo ? prosze o wasze opinie

http://www.allegro.pl/item383711887_techko...24m_3500_l.html

http://www.allegro.pl/item383523315_oprysk...koniecznie.html

coraz bardziej przemawai za mna 24metrowy opryskiwacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

taki opryskiwacz to aby zbytnio zardzewialy nie byl i nie pogiety, no i butla zeby szczelna była,

popatrz - ten rau - dajesz 30tys i ci zostaje 30tys z kwoty ktora masz zaplanowana, nawet jakbys wsadzil 10-max 15tys to powinienes miec sprzet bajka, co prawda nie nowy ale i tak rewelacja.

 

Ja od pewnego czasu kupuje tylko uzywane maszyny i jakos sie zyje, pierwsze 2-3uzycia sa takie sobie bo jeszcze nie mam pewnosci co maszyna potrafi, pozniej robi sie maly serwis, wiadomo wszystko przesmaruje podczysci, cos wymieni, cos da zupelnie nowe, podmaluje i sprzet niewiele odbiega od nowosci a cenowo bardzo duzo ;)

tym sposobem to juz kupilem kilka maszyn ktore razem z remontem kosztowaly mnie w okolicach 1/3 wartosci nowej maszyny, ale wybor nalezy do ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

przy dobieraniu szerokosci belki musisz jeszcze wziasc pod uwage co ile matrów masz sciezki przejazdowe i jaki masz szeroki siewnik - bojesli masz siewnik np 4,5 metra to za chinu ludowe nie wyznaczysz sciezek co 24 metry

 

a wracajac do tematu to tak jak pisze @yacenty lepiej kupc uzywke i dac do modernizacji niz na siłe kupować jakies badziejstwo byle nowe - w naszym przypadku modernizacja dwóch opryskiwaczy kosztowała 27 tysiecy (uszczelnianie beczki, wymiana pompy, nowe belki polowe, wymiana przewodów i zaworów) - nie wiem tylko jaka firma to robiła

 

a ten RAU to całkiem w dobrym stanie (przyczepis sie mozna jedynie do wygladu pompy)

pytanie jeszcze czy masz czym ciagnąć taki opryskiwacz bo do takiego to ok 100KM musisz liczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

sciezki mam ok na 24m i na 18 m bo mam siewnik 4,5m i 4m DANAGRI...ale tez planuje kupic jakis nowy,prawdopodobnie VADERSTAD,tylko ze dopiero na wiosne bo z kasa nie wyrobie i maja wejsc jakeis programy.Ciagnik mam 100 km JD 5830 wiec da sobie rade. Ciaga beczke 10,000L wiec i z tym da rade.W sobote jade do szepietowa na targi rolnicze i zobacze co tam maja i co oferuja.Ja obecnie nie mam przekonania do uzywanyhc maszyn.Ostatnio kiedy ceny zboz sa wysokie straram sie nowe kupowac,bo nowe to nowe,od nowosci sie o nie dba , lecz narazie zbytnio duzo nie kupilem JD 1450 CWS, JD 6830, JD5830 ,KVERNELAND 4 skibowy , z uzywanych rzeczy jakie mam kupione to Koparko ładowarka, Fendt 615 LSA Favorit i przyczepa 30 ton. reszta moje stare maszyny. Po drodze do szepietowa zajade do jednej osoby bo wyczytalem wlasnie w KRAmiku ze na opryskiwacz RAU 18m 2000L , Jak zreszta wiecie opryskiwacz jest mi dopiero potrzebny na czas pozniwny koniec sierpnia. Wiec jakby ktos znalazl cos wartegoo uwagi bardzo prosze o przesylanie w tym temacie linkow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

500ha i 2000 litr.beczka???Ja na 50 ha ma co robic z taka beczka. Pszenice pryskałem 6razy i jeszcze jeden bedzie, buraki 7 razy, rzepak6razy,cebule 6i jeszcze 3razy, jare po trzy razy minimum a wiec troszke dziwne to mi sie wydaje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

ja na swoich 32 mam 1200l beczke i 15m lance i uwazam ze 50 czy nawet 30 spokojnie by sie obskoczyło, ten opryskiwacz kupiłem tylko i wyłącznie ze wzgledu na jeden kawałek który ma 11ha, jest trojkatny i ma tylko jeden wjazd,

wczesniej jak mialem 500l i 12m to co kawalek mialem przejazd i co kawalek wyjazd z rzedu wiec miałem tyle nagniecione ze po 2 latach wkurzylismy sie z matka jak ojciec marudzi ze ma tyle wygniecione i ze ma opryskiwacz do d*py ze pojechalismy i kupilismy mu opryskiwacz, tak sie poskładało ze było to koło jego urodzin i dostal go nie jako w prezencie, ostro był zdziwiony jak mu kazalismy jechac traktorem do znajomego co handluje sprzetem ;) to był taki mały supprise :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@HubertOjdana ty na pewno kupujesz ten sprzet?? nie ma jd 5830, a ceny zboz sa wysokie od tamtego roku wiec moim zdaniem sporo sprzetu zakupiles ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

brzozazk nie widziales 5830:) nie znasz sie, tak samo jak Hubert na 500ha uzywal opryskiwacza 1000l i 12m ;) jakos niestety ale zalatuje tu prowokacja,

jak wyjdzie 5830 to hubert zacznie uzywac takiego sprzetu na takim areale i cena pszenicy bedzie wysoka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×