Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W naszym gospodarstwie od kiedy powstała obora wolnostanowiskowa (2000r.) krowy znajdują się w oborze a świat widzą jedynie przez świetlik i drzwi. Gdy jeszcze prowadziliśmy wypas były problemy żywieniowe. Teraz krowy są na monodiecie (cały rok jedzą to samo z wozu paszowego), taki system niweluje spadki wydajności w okresach zmiany pasz.

Opublikowano

U mnie w tym roku ani razu na pastwisku nie były jeden ciągnik 24 na dobę przez całe lato przy orkanie z przyczepą. Rano wyjazd nakoszona przyczepa i rozdanie i wieczorem tak samo. Nasiane mieszanek zielonkowych wyka lucerną trawa młoda różności. Plus jest taki że jak wypuszcza się krowy to trawa jest taka nie duża do wypasu ale zanim ją zjedzą to na końcu pastwiska już przerasta i nie chcą jeść tłuką marnują. Taką przerośniętą lekko po orkanie jak pocięta jedzą.

Minusem jest to że jest to uciążliwe jak jest ostra robota w polu musi się ktoś oderwać i ukosić żeby w domu mieli co im dać. Po drugie krowa nie ma ruchu odwapnienia kości i inne rzeczy które przy spacerach po pastwisku nie zdarzają się.

Dodam że zanim pastwisko urośnie zasiane są mieszanki zimowego zboża albo żyta i kosi się im na zielono zanim trawa urośnie na pastwisku.

Opublikowano
@damian40000 - i na jak długo starcza taka kwatera na te 25 sztuk? Tzn co ile czasu zmieniasz kwaterę? Na jaki czas pozostawiasz do odrostu?

Kiedyś bawiłem się w wydzielanie w kilka małych kwater a w tamtym sezonie zrobiłem tak że w maju robię im kwaterę około 1ha resztę koszę na kiszonkę (mają taki wybieg na którym nie ma nic do jedzenia), potem jak trochę odrośło to ogrodziłem im całą zielonkę która była przy domu około 4ha i chodziły na tej kwaterze to zimy. Jak padało to było trochę zielonki a jak nie to było wygryzione zupełnie. Nie uciekały bo były karmione tak jak zimą a zielonka to był taki dodatek. W tym roku zrobię podobnie.

Opublikowano

Dobrą sprawą było by posiadanie przy oborze dużą ilość pastwisk. Kwaterowało by sie pastwiska a krowa w każdej chwili mogła by sie przejść do obory i pojeść dawke TMR ze stołu paszowego. W sumie nie trzeba pastwiska. Wybieg potrzebny i wystarczająca ilość kiszonek. wieksza wydajność i krowy dobrej kondycji

Opublikowano

My też w tym roku zrezygnowaliśmy z wypasu, było to zbyt uciążliwe łąki są niby za stodołą ale trzeba kilka (minimum 3) osoby do uwiązania ich w oborze po powrocie z pastwiska , a jak dopadną bele słomy na korytarzu to jest rozścielana :blink: i trzeba sprzątać. lepiej jest nam przywieść trawy gdy brakuje kiszonki, lub ukosić kukurydz na zielono :unsure:

Opublikowano

Jeśli chodzi o krowy które cały czas stoją w oborze to wystarczy ta korekcja racic np co rok? Słyszałem od kilku osób, które tak trzymają bydło ze krowy wytrzymują 3 laktacje a potem wylatują ze względu na problemy z nogami. Jak to jest tak na prawdę?

Opublikowano

Witam

Korekcja raz w roku może nie wystarczyć, bo racice rosną około 3 mm na miesiąc, ścieranie w oborze jest mniejsze niż na łące, wybiegu. Jeśli coś gdzieś w racice uciska, czy nie ma komfortu chodzenia, to nie podchodzi do jedzenia, spada mleko, cielność.

Profilaktyka jest bardzo ważna i tańsza.

Pozdrawiam

Opublikowano

My mamki z cielakami mamy cały rok na pastwisku. Oczywiście zimą są dokarmiane. Nic tańszego nie ma dla krów mięsnych niż pastwisko. Problemu z wychodzeniem za ogrodzenie nie ma - pastuch na zamówienie 12J z Lacme + jeden lub dwa druty z prądem i nic się nie dzieje. Opasy wiadomo po odsadzeniu pod wiatą i inne żywienie. Wszystko trzeba na bieżąco liczyć. Czy mleczne na pastwisku się opłaca - nie wiem bo wydajność spadnie ale koszty niższe. Tyle ode mnie

Opublikowano

tak..to prawda juz coraz mniej ludzie wypasaja krowy...a czy jeszcze teraz o tej porze ktos wygania??? mysle o stadach wiekszych nie hobbystyczych.. nie dawno jechalem samochodem pod wielun i widzialem takie stada po 30 krow pasocych sie na łace..co gorsza sąsiedzkie tez po 30szt,i sie nie pobodly i pastuchow nie po rozgradzaly to dziw....ale juz malo stad duzych pasacych sie na lakach..wszyscy nie wyganaja jada na kiszonkach bo lepsza wydajnosc i parametry mleka...ale wypas to zdrowie

Opublikowano

U nas sporo jest krowek na polach w pastuchach... Chodzą i sąsiadki jakoś się dogadają mucki ale jest taka jedna u mnie że jak zobaczy nie swoją to leci do drutu i wali w ziemię i wyje jak byk.... wiadomo na starość może coś się pokiełbasilo we łbie :D Ale jeśli miałbym pasac więcej krów to tylko ogrodzic siatka albo 2 rzędy drutów + drut kolczasty bo moje krówki są takie że w sezonie 10x wyjdą z pola albo rwią druty jak się spodoba wychodzic albo wiedzą że nie ma prądu.... No i bym zostawial na noc W oborze wtedy myślę ze była by dobra wydajność i ekonomicznie w miarę dzień łąka, noc obora

Opublikowano (edytowane)

sołtys ..powiedzaiał bym ze mazury juz coraz mniej jest na wypasie..gina te dojarki na polach i te wypasy..dawniej wiecej bylo.

Karol 323 z jakiego rejonu jestes?

Edytowane przez nikolas29

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuczerraa
      Witam, bede mieć w przyszłym roku sporo odmian kukurydzy żeby sprawdzić jak dane odmiany wypadają i w tym celu chciałbym je przebadać pod względem parametrów. Problem w tym jest robienie kiszonki w jeden silos a odmian będzie 6, więc badanie z silosu będzie nie miarodajne. Pomysłem jak ugryźć ten temat jest popieranie próbek kukurydzy rożnych odmian do słoików i fermentacja w celu późniejszego zbadania. Więc wychodzę z pytaniem czy taki pomysł ma racje bytu, czy taka kukurydza ukiśnie, jak duży musiałby być ten słoik żeby była miarodajna próbka? Jak wy rozwiązujecie ten temat, jakie macie pomysły jak zbadać odmiany w takiej sytuacji? 
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez Fugeo
      Cześć 
      Co polecicie jako bufor dla opasów? Kwaśny węglan sodu czy tlenek magnezu? 
    • Przez krystek44
      Witam, przychodzę z zapytaniem odnośnie zawartości białka ogólnego w paszy treściwej która przygotowuje z komponentów takich jak 
      1000 kg śruty zbożowej składającej się pół na pół z pszenżyta oraz owsa 
      175 kg poekstrakcyjnej śruty sojowej 
      175 kg suchej kukurydzy mielonej 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v