Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
cyborg15

Problem z pługiem kverneland

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
cyborg15    0

Witam

Kupilem w tym roku nowy pług kverneland EM100 i na kazdym korpusie niedocina on 10cm. Zadzwonilem to serwisu to powiedzieli ze te pługi tak maja to zapobiega zsypywaniu sie ziemi. Czy to prawda? i czy to nibedzie przeszkadzało w robieniu podorywek?? Pozdrawiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

To zmiejsz szerokość roboczą... po często na największej szerokości nie docina do końca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

greg93    4

U mnie w AB 100 jest tak samo ale chociaż można zmniejszać szerokość orki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

na moje pijane oko to nawet na pierwszym zdjęciu widać ze korpusy zostawiają omijaki a tak wiele pługów ma zle myślałem ze tylko z regulaca szerokości orki a tu może mniejsze korpusy i lemiesze i później mówią ze ten pług ma małe opory robocze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Niedocina bo przy głebokiej orce te 10 cm i tak by sie odwrociły pod naporem ziemi.Jedynym wyjsciem do podorywki jest kupienie dłuższych lemieszy.

A po drugie podorywka takim obrotowym to chyba bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyborg15    0

Czemu bez sensu? Według mnie podorywki nie zastąpi nawet bardzo dobry agregat podorywkowy. Troche dziwne zeby nowy pług i do poorywku sam musze kupowac lemiesze, ale serwis twierdzi ze te pługi tak maja i tak musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sosek xu li    4
Czemu bez sensu? Według mnie podorywki nie zastąpi nawet bardzo dobry agregat podorywkowy. Troche dziwne zeby nowy pług i do poorywku sam musze kupowac lemiesze, ale serwis twierdzi ze te pługi tak maja i tak musi być.

Jesteś w wielkim błędzie, chyba każdy ci to powie. A jeżeli jesteś już tak bardzo za podorywką pługiem to zrób to pługiem zagonowym bo ten nie jest do tego przygotowany. I najlepiej jak byś zrobił fotkę wieży to by łatwiej było stwierdzić czy można go zwężyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

W podorywce nie chodzi o przykrycie ścierniska [pług] tylko o wymieszanie go z ziemią [tak jak w agregacie]

W testach pługów często piszą że pług przykrywa pasmowo... między skibami ziemi są pasy gdzie są resztki pożniwne... no a w przypadku agragatu wszystko jest wymieszane na całej szerokości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyborg15    0

troche odbiegamy od tematu. :) Moze ktos mam obrotówke kvernelanda i wie czy to niedocinanie to tak mam byc czy poprostu serwis niechce robic i wymyslili sobie to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Wiesz tez miałem ten sam dylemat z AB100, ale dowiedziałem się ze firma Kverneland w standardzie daje te małe lemiesze i to dlatego. Zajdź do dealera i wydaj 150 netto za sztuke 20 calową i bedzie luks ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    569

nie oni pierwsi, nie ostatni,

popatrz ze malo ktora polska maszyne mozna kupic z oswietleniem, ktore przy kazdej jest wymagane, u wielu to nawet w opcji nie ma:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody3320    6

witam. ja tez tak mialem tylko tyle ze w ibisie po wymienieniu starych lemieszy...bo ojciec zamiast kupic 4*45 to kupil 4*40 i byly problemy podczas podorywki, ale w orce zimowej szedl w miare dobrze. ale po sezonie odrazu je wymienilem na 45 i Tobie tez tak radze. pozdro!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    569

to dla ibisa sa 2 rozmiary lemieszy? 40 i 45? hmm ciekawe rzeczy prawisz.

z tego co mi mowiono w sklepach to jest jeden lemiesz dla ibisa - 40cm i drugi dla VISa - 55cm.

pierwszy z tyłu jest uciety do prosta, drugi dłuższy jest w kształcie trapezu - takie jak ja mam w swoimi ibisie to sa lemiesze do VISa i one maja działac nawet do 55cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
×