Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
woju88

agregat ATLAS 4,5m

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
woju88    0

co sądzicie o tym agregacie ?? czy class 120 KM dał by z nim rade w połączeniu z siewnikiem accorda ?? jesli macie taki agregat to bardzo proszę o opinie. Z góry dzieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
co sądzicie o tym agregacie ?? czy class 120 KM dał by z nim rade w połączeniu z siewnikiem accorda ?? jesli macie taki agregat to bardzo proszę o opinie. Z góry dzieki.

Mam nowego Claasa 125km, wiosną uprawiałem orkę podobnym do ATLASA, 4m duńskim agregatem na bardzo ciężkiej ziemi, górki były i żeby go rozpędzić, potrzebaby było min. 150km. Lepiej węższym agregatem szybciej jechać, wtedy lepiej pracuje, niż wlec się 8km/h. Na doprawionej roli poszedł maks. 10-11 km/h.

http://www.agrofoto.pl/forum/Claas-Ares-65...image48730.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Claas-Ares-65...image48731.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Claas-Ares-657-image48733.html


Claas Ares 657, Ursus C-385
Dominator 150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KaGeBe    0

150 KM minimum - na wyjatkowo lekkich glebach mozna probować mniej , na cięzkich z siewnikiem to nawet ok 170 ma co robic.

w zasadzie na 120 KM to z siewnikiem sobie poradzi tylko z 3,0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

woju88    0

to ze 3.0 sobie poradzi to sie nie obawiam , tylko potrzbawałbym wydajnej maszyny na duze kawałki, ewentualnie to siewnik moze "chodzic" solo, a jedynie sam agregat mogłby wychodzic w gre. NA ciezkie gleby to mam aktywną brone. lecz najwieksze kawałki w gospodarstwie to na troche lżejszych glebach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Ale 3 metrowym tez mozna duzo zasiac.Nie wiem jak duze te kawałki masz ale ja 3 metrowym aktywnym na kawałkach 2-3 hektary na godzine obsiewam 1.5 hektara siejac spokojnie.Na duzych długich kawałkach pewnie do 2 ha na spokojnie mozna dojsc.Ja ciagam ten agregat 100 konnym JD wiec 120 konnym jeszcze lepiej.Dziennie mozna ok 20 ha zasiac bez problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    680

ja poznaniakiem 2.7 ktory jak sie teraz okazalo sial na 2.4m dziennie sialem kawalek 11ha:)

teraz jak czytalem prospekty to 3m zestawem pisali ze 1.5-2ha na godzine to nie jest wielkie halo,

znam gosci co maja zestawy 3m i arealy 70-100ha i spokojniusio sobie radza

to ile ty masz do posiania?


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
to ze 3.0 sobie poradzi to sie nie obawiam , tylko potrzbawałbym wydajnej maszyny na duze kawałki, ewentualnie to siewnik moze "chodzic" solo, a jedynie sam agregat mogłby wychodzic w gre. NA ciezkie gleby to mam aktywną brone. lecz najwieksze kawałki w gospodarstwie to na troche lżejszych glebach.

3m agregatem uprawowo siewnym o dużej pojemności skrzyni nasiennej, np. Horsch Pronto na luzie można 3ha na godz. zasiać. Co z tego, że będziesz miał 4,5m atlasa z siewnikiem, jeżeli będzie to typowy siewnik starej generacji z małym zbiornikiem, który siejąc zboża musisz co godzinę robić postój na zasyp? W praktyce nowoczesny 3m agregat ze skrzynią o poj. ok2500l umożliwia osiągnięcie tej samej wydajności. Rozpędzisz się bardziej, mniej przerw w pracy i na jedno wyjdzie.


Claas Ares 657, Ursus C-385
Dominator 150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Pronto 3m ze 120 km ciągnikem, zasieje na luźie 3 ha/h - oj sprzeczałbym się i to ostro, chyba że pole długie ponad 1km.

 

Licząc w to czas na załadunek to jak wyjdzie 2,5 ha to jest już naprawdę dobrze. Zeby na luzie było 3 ha/h, to musi sie momentami rozpędzać do 18 -20 km/h a to już ciągnik w zależności od gleby 150 - 170 km.


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woju88    0

Cały zestaw mialby pracować na 170 ha , wszystko jest obsiewane zbożami i metodzie trdycyjnej(orka) . Myslę ze zakup atlasa w połączeniu z mazurem, zamiast accorda tez 4,5m ,to wydajnośc by w takim przypadku była bardzo znacząca. I zastanawiam sie nad takim zestawem, ale obawiam sie ze 120 km claas nie da rady , zeby pracowac z odpowiednią predkoscią. ( ok 10 - 15km/h) . Naturalnie ze mozna na fajnych kawałkach 3m tez duzozasiać i tez bez duzych różnic w wydajności . Jesli chodzi o aktywny agregat bo tylko taki wchodzi w gre to SULKY MP3 . W gospodarstwie wiekszosc kawałków to po 50ha, 22ha, mniejszych jak 10 ha nie mam, ale tylko jedym gospodarstwie , bo na drugim gospodarswie to 10 ha jest średnio po 0, 7 ha . Także gabarytowo lepiej na takich kawałkach aktywnym agregatem smigać. bo trzymać 2 agregaty yo też zbytnio niepotrzebne. ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
Myslę ze zakup atlasa w połączeniu z mazurem, zamiast accorda tez 4,5m ,to wydajnośc by w takim przypadku była bardzo znacząca. I zastanawiam sie nad takim zestawem, ale obawiam sie ze 120 km claas nie da rady, zeby pracowac z odpowiednią predkoscią. ( ok 10 - 15km/h) .

Masz rację, że 120km w claasie to o jakieś 30 za mało na taki zestaw, tylko, że taki zestaw to uwstecznianie się. Siewnik o dużej szerokości i małej skrzyni, którym nie da rady jeździć po drogach publicznych. Pozostaje rozczepianie (czas!!!) i transport osobno (lekka paranoja...). Skąd wogóle pomysł na koncepcje agregatu z wczesnych lat 90-tych?? Pojedź na jakieś targi maszyn, popytaj dobrze, porozglądaj się... Bo to poważny zakup, na wiele lat, za spore pieniądze. Całą wydajność przy tego typu siewnikach niweczy konieczność zasypywania skrzyni co godzinę (przy siewie zbóż) i niemożność swobodnego poruszania się po drogach publicznych (chyba żeby połączyć atlasa z siewnikiem pneumatycznym składanym hydraulicznie, od Mazura trzymałbym sie z daleka). No i skąd wiesz, że za 3-4 lata nie zdecydujesz sie na spróbowanie uprawy uproszczonej? Tylko że tym agregatem co chcesz, to nie za bardzo się da...


Claas Ares 657, Ursus C-385
Dominator 150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk    2

kolego ja claasem ares 656 ciągam 3m uprawowo-siewny grudziądzki zawieszany, bierny, ares na zębach + polonez, jadę dwójką szosową na drugim lub trzecim półbiegu 10-13 km/h, myślę że 4,5 metrowy ciągany to jednak trochę za dużo do tego ciągnika chyba że chcesz jeżdzic 7-8 km/h, pomyśl o bliżniakach i wale na przód, a co do grudziądzkich maszyn to stanowczo odradzam :angry: lepij wydac dwa razy więcej kasy na cos zachodniego niz potem klnąc na polu tymbardziej ż emasz juz konkretny areał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JaJacek    3
a co do grudziądzkich maszyn to stanowczo odradzam :angry: lepij wydac dwa razy więcej kasy na cos zachodniego niz potem klnąc na polu tymbardziej ż emasz juz konkretny areał

nic dodać, nic ująć, niestety...


Claas Ares 657, Ursus C-385
Dominator 150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez pawel7711
      https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-agregat-CID757-IDwC4jW.html
    • Przez beorn
      Cześć wszystkim,
       
      Chciałbym zebrać opinie na temat tego agregatu. Może są już jacyś użytkownicy? Cena zaczyna się od 39 tyś netto plus dodatkowe wyposażenie.
       
      http://agromil.pl/zestaw-uprawowo-siewny/1364-zestaw-uprawowo-siewny-sn300.html
    • Przez Narko
      Witam.
      Od tego roku pod zboza ozime chciałbym zacząć stosować lopate mechaniczna. Rok temu tak na szybko zrobiłem krotki test na sciernisku… jadac wolno ( może 2-3km/ha) z opuszczona oslona,o która grudy ziemi sie rozbijają. Efekt jest taki,ze ziemia jest bardzo pulchna... roznica wysokości terenu po przejeździe lopata to ok.15cm. Mam gleby lekkie piaszczyste klasy 3/4a.
      Narodzil sie pomysl aby po zastosowaniu lopaty mechanicznej  przygotować pole pod siew... problem jedynie z ta spulchniona gleba... musze ja czyms troche ubic.  Poszperalem troche w necie i znalazłem takie rozwiązanie 
      Czy zastosowanie takiego walu ma sens na polu,przy wielkości oczek siatki 90x31mm i grubości materialu 4mm? Jeśli z lopata mechaniczna w jade w przedplon z lubinu bądź gorczycy z takim walem to nie będzie sie wal oblepial? Przedplon moglbym wcześniej skosic kosiarka bijakowa. Waszym zdaniem jaki wal bylby lepszy? Mam wal strunowy na podwojnych walkach... zdalby egzamin?
      Do uprawy na dzień dzisiejszy mam do uprawy cos ponad 4ha... z możliwościami na więcej... orka szla plugiem zagonowym na polach szerokich... troche mordega, nastepnie brona aktywna i siewnik. Chciałbym ta prace troche usprawnić i polepszyć jakościowo. Susza tego roku daje wszystkim popalić dlatego zdecydowałem sie na lopate mechaniczna ( o zaletach jej stosowania można znaleźć w necie)… tak z grubsza to zapobiega powstawaniu podeszwy pluznej,poprawia podsiąkanie wody itp.
      Jednym słowem... chce zastosować lopate mechaniczna z odpowiednim walem by można było wjechać z siewnikiem... pomijając uprawe brona aktywna... wiadomo im mniej przewracamy glebe tym więcej wody w niej zostanie.
      Zapraszam do dyskusji.
      Kilka filmikow dla zobrazowania tematu.
      Zwrodzcie uwagę,ze im wolniejsza predkosc ciągnika tym efekt lepszy. Wielkosc odrzucanych kawalkow gleby zależy od predkosci pracy.
       
      Na tym filmiku jakby troche wolniej jechal i zamiast plaskownikow rozbijających grudy ziemi miał oslone jak na filmiku wyżej to efekt bylby dużo lepszy.
       
    • Przez Forsze
      Mam problem z walem packera na mocno piaszczystej lub bardzo suchej ziemi pcha się ziemia przed nim(na wilgotnej problem znika) i przez to wysypuje kopczyki ziemi po obu stronach agregatu co nie wygląda zbyt ładnie, a druga sprawa to jest to, ze nasypuje na zasiany obok rządek. Ma ktoś podobny problem? Może ma ktoś rozwiązanie, bo ja pomyślałem żeby miedzy sprężyny agregatu, a wal wstawić włókę, może pomoże,bo ziemia po sprężynach nie będzie luźna i może nie będzie się pchać. Nie chcę zmieniać wału bo, gdyby nie ten mankament to zaden nie zrobi tak równo jak on,no i grupy są uprawione super,mam mozaiki glebowe wiec muszę mieć taki wał. Dodam. że siew jest zawsze po orce z walami campbella i crosskila, więc w sumie nie powinna się tworzyć górka miedzy kołami, ale problem występuje. Myślę że gdyby agregat był 4m to ziemie by się rozsypała przed końcem wału, ale jest 3m więc coś trzeba wymyśleć.
      Z góry dzięki za info
    • Przez Uziu92
      Witam.
      Zakładam nowy temat dotyczący krajowych agregatów talerzowych z hydropakiem, co prawda jest kilka tematów dotyczących konkretnych producentów, ale za wiele tam nie ma, a jak wiadomo sprzęt ten producenci co raz to poprawiają lub wprowadzają nowości, wiec myślę że temat się przyda wielu rolnikom stojącym przed wyborem nowej maszyny.
       
      A więc proszę o opinie posiadaczy, osób które widziały jak pracuje i jak jest wykonana dana maszyna, czy to może gdzieś na targach czy u sąsiada. Piszcie jakie macie agregaty, czy polecacie czy nie.
       
      Z firm, które mi wyskoczyły w ogłoszeniach w rozsądnych pieniądzach mogę wymienić : TOLMET, EURO MASZ, AGROLIFT, ROLEX, STRUMYK, BATYRA, ARMASZ, JANPOL i wiele wiele innych. Może ktoś ma jeszcze jakiś inny niech pisze opinie, a może ktoś poleca coś czego nie wymieniłem w rozsądnych pieniądzach także śmiało pisać.
       
      O tolmecie i agrolifcie można wyszukać na forum sporo pozytywnych opini, znowu o euromaszu czytałem że słabo.
      Kolejna sprawa to wyposażenie, są na talerzach 510 i 560 mm, z jednym siłownikiem i z dwoma do hydropaku, różne wały, i teraz pytanie jak skonfigurować agregat żeby był jak najbardziej uniwersalny, aby można było nim śmiało też robić uprawy pożniwne, ugory, poplony itp.
      Sam miałem kupować gruber ale... no właśnie, taki agregat byłby bardziej uniwersalny.
       
      Piszcie panowie i panie, czekam na Wasze opinie.
       
      Pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.