Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'xylon' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

Blogi


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 5 wyników

  1. Witam! Opisze swój problem z fendem xylonem. W poprzednim sezonie ciągnik miał delikatny wypadek. Podczas koszenia poboczy przy drogach w tylny obciążnik zawieszany na belkach walną facet samochodem i delikatnie ugią jedną belkę. Nic z tym nie robiliśmy tylko jezdził tak do końca sezonu bo nic się nie działo. Teraz wstawilismy go na warsztat i chłopaki zdemontowali uszkodzoną belkę wyprostowali założyli od nowa. Wyjmowali też tłoczki hamulcowe z tylnego mostu żeby podciągnąć troche hamulec. Było też odkręcane lewe tylne koło. Był też wyjmowany i zakładany wał napędowy od przedniego mostu. Zostały też wymieniony olej skrzyni (fusch stou) wraz z filtrem, filtr hydrauliki i oleje w przednim moście i zwolnicach. Po ponownym odpaleniu pojawił się alarm jak na zdjęciu po tłumaczeniu z niemieckiej instrukcji w Google (włączyć obwód, powtórzyć obwód, w razie potrzeby aktywuj awaryjny stop) z tym że obie kontrolki od kierunku jazdy migają. W menu błędów wyswietliły się błędy o kodach 4.1.07 i 4.1.06 ( zawór elektromagnetyczny przód i tył zakończyły swoje działanie). Rewers nie działał a kierunek jazdy był tylko taki jaki był wybrany przy zapalaniu. Przy włączonym żółwiu ciągnik pomalutku porusza się bez włączonego biegu. Po kilkukrotnym gaszeniu i zapalaniu i błąd przestał się wyswietlać a ciągnik zaczą działac normalnie. Chwile pochodzł na placu potem pojezdziłem chwile wszysko działało. Następnego dnia znowu zapaliłem- wszystko było dobrze. Dzisiaj rano chłopaki chcieli go przestawić i po zapaleniu znowu wyswietliły się te same komunikaty z tym że błąd już tylko jeden 4.1.07 czyli od wstecznego zaworu elektromagnetycznego. Po kilku próbach komunikaty przestały się wyswietlać i wszysko zaczeło działać ciągnik chodził normalnie ponad godzine i znowu pojawił się ten sam problem. Jaka jest możliwość że podczas wyżej wymienionych napraw coś uszkodzilismy? Jakieś kable czy czujniki? Zawory o których mowa znajdują się pod kabiną z lewej strony czyli dość daleko. Czy jesli przy zdemontowanej belce zostało poruszone koło to czy mogą się dziać takie rzeczy? Czy wyżej opisane usterki są raczej zdarzeniem losowym i należy szukać przyczyny w przetartych kablach bądz zawory kończą swój żywot. Proszę o poradę. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  2. ekotrak

    fendt xylon

    Witam. mam problem ze sprzęgłem w xylonie. Troche ślizga i ubywa płynu do wspomagania. miał ktoś podobny problem. szukam wskazówek jak się z tym uporac ewentualnie kogos kto by sie podjal naprawy (mam warsztat narzedzia ludzi do pomocy, brakuje tylko głowy do tego sprzetu:/) pozdrawiam Marcin
  3. mad

    Fendt Xylon

    Panowie, ma ktoś może do czynienia z Xylonem? Mają jakieś bolączki które im doskwierają na które trzeba zwrócić uwagę przy zakupie? W sumie za bardzo nie wiem o co pytać, pomysł z Xylonem narodził się przed chwilą a ciągnika pracowałby w lesie. Zauważyłem że są wersje z obrotową kabiną ale pewnie była jako opcja.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v