No to ja nie wiem co Ty masz za pioch, u mnie na piachu jest lepszy jak na glinie. tylko przez wiatr i deszcz kwiaty mi opadły, proponuję poczytać o łubinie bo sam sie tego nie dawno dowiedziałem
Zluzuj majty sie spinacie o jakiś ciągnik jak nie wiem dla mnie to i tak bez znaczenia każdy kupuje co uważa nie wiem po co się wciskać w portfel...
A u mnie odstaje i to mocno w porównaniu do 6150R i zdania nie zmienie.
Ale muszę mieć jd żeby na nim pracować ? jak nie widzisz to załóż okulary , u mnie panuje powszechna opinia że jd to gówno i co sugerujesz,że jestem biedny bo nie wybrałem zielonej krowy ? Proszę cię jakbym nie wiedział to chyba bym nie pisał, jeszcze napisz, że nie powinienem uprawiać ziemi bo nie mam jd albo jeszcze lepiej, że mnie na nią nie stać Nie masz Nh a gadasz, że to gówno więc nie pisz czegoś czego nie wiesz. Zresztą mój post zmierzał w innym kierunku o zablokowanie kolegi za wyrażanie swojego zdania ale fanatycy nie mogli przeżyć...
Jak się nie umie jeździć to sie nie jeździ ja jakoś nie narzekam na spalanie Akurat mam porównanie dwóch ciągników tej samej mocy JD i NH i jakoś różnica jest bardzo duża.. ach ci fanatycy JD
Równie dobrze mogłem nic nie dawać bo to trochę był błąd Akurat tu jest pięknie chciałbym mieć tak wszędzie, ale są działki o wiele brudniejsze, gdzie łubin zaczyna się podkreślać bo robi się niebiesko
Nie dawałem PK, saletry 3 dawki łącznie 450 kg/ha. Opryski to standardowo zasilanie siarczan magnezu + mocznik, skracanie, chwasty. Siałem na wiosne 200 kg/ha z początku wydawało sie rzadko ale teraz ładnie pokryła
Właśnie myślę, że przez suszę mi te 3 ha padło i teraz ma ze 20 cm i zaczyna kwitnąć, ale trudno. Deszczu u mnie by się przydało i to duużo, bobik jest u mnie na wilgotnych ziemiach to sobie radzi zresztą mam też wkoło rzeki to jakiś podsiąk jest to ja nie mam takiej krytycznej sytuacji..