Drodzy koledzy mam pytanie . Dzisiaj cielila się na krowa po 2 cielaku. Miała skręt macicy. Przyjechał weteryniarz i zaczął kręcić cielęciem . Po tym jak wyciagnielismy cielaka , weteryniarz odrazu podszedł do krowy i wsadził rękę i po krótki czasie stwierdził że jest dziura w macicy bardzo głęboko . Weteryniarz twierdzi że to cielak zrobił dziurę w macicy. I mam pytanie czy jest to możliwe . My twierdzimy że to on zrobił dziurę ręką.