Fajnie takie coś usłyszeć ... a wiesz czemu mnie to dziwiło ? Bo ja nigdy na żadne imprezy nie jezdziłem i nie jezdzę bo nie chce, nawet jak coś w szkole było to ja nie szedłem na to bo nie lubie takiego czegoś, a jak usłyszałem ile przewalają na to to się cieszyłem że nie lubię żadnych imprez, nawet w domu nieraz słyszałem żebym gdzieś pojechał "na zabawę" na co ja od razu odpowiadałem że nigdzie nie jadę
często ten gnój jest najbardziej potrzebny