Eee no Sławek nie przesadzać ... Jak to mówią "jeden lubi bułki, drugi córkę piekarza" nie każdy jest zwolennikiem luzu bo jedna w takim systemie ciężej dopilnować krowy
tzn. ogólnie już stoi ale kilka razy jeszcze do niego było mleko lane, jak mleczarek nie dojechał albo jak ten większy się zepsuł ale ten już tak licho chłodzie że pół dnia agregat chodził żeby schłodzić 100l mleka
ogólnie zbiornik już nie używany od kilku lat, zepsuł się a że był przypały to był kupiony większy a ten tak stoi i jestem ciekawy czy warto go naprawiać czy lepiej sprzedać takiego zepsutego, czy w ogóle znajdzie się jakiś klient