Kumpla ojcu dać siuntkę i kosiarkę to mało kto za nim nadąży. Wykruszyła się ta ekipa ale jak wpadli we dwóch siuntkami z kosiarkami to robota ubywała wnet. Kierowcy z skru.
Kiedyś w dwa dni wagon wyjaralem przy koszeniu łąk, myślałem że zdechnę. Ciągnik pomimo że drzwi otwarte i brak szyby z tyłu tak śmierdział fajami że mnie mdliło