Heh. Dwie wsie dalej była na jesieni akcja z piachem. Robili nowa powiatowe i drogowcy zaczęli z asfaltu ziemię zbierać a chłop z podwórka do nich wyszedł i się zaczął kłócić że on ziemię na podwórko woził i na kołach na tą drogę wywiózł ale nie pozwala im tego zabrać bo to jego, wezwał policję 🤣
U nas to stoi taca przy trumnie I znajomy na pogrzebie teściowej zgarnął hajs I podzielił po 50 zł. Ile tych 50 było to tyle mszy za babkę. W Olsztynie to księża sami tak dzielą
Nie trzyma. My przed bierzmowaniem takie kajety mieliśmy i po mszy po podpis się szło do księdza. Jak ktoś wcześniej był ministrantem to w czasie mszy zwłóczył na ołtarz. Przerwał możemy zebrał towarzystwo i na ołtarz
Ogólnie wystraszony
Tak. Pieniadza. Ale ja sobie żyje według swoich zasad, komu uważam że trzeba pomóc to pomogę a i zaszkodzić też lubię jak ktoś zasłużył. Pamiętam jak do mnie dzwonili że jedna rodzi i brak do szpitala jechać a ja sobie na rybach siedziałem. Dobrze brały wtedym pamiętam jak dziś, no i weź tu jedź.
Co dzieciak winny? Te bierzmowania to też teraz... chodź na majowe na przymus, w niedzielę na przymus, pierwsze piątki miesiąca, październikowe... I dziwne ze jak normę wyrobisz na kilka lat to nikt do kościoła chodzić nie chce
I zawsze przy hajsie, tu zasady się nie zmieniają. Czy teraz władza czy kiedyś szlachta straszyli tych poddanych niewiadomo jakimi karami boskimi aby mu tam nie podebrał z garść żyta czy żeby do roboty się nie lenili
Sam wiesz Maniek że to co się teraz wyrabia niewiele ma wspólnego z prawdziwą wiara. Te nakazy i zakazy, przykazania to aby niewolników w ryzach trzymać
Tu byśmy musieli się głębiej zastanowić gdzie kończą się zasady a gdzie jakieś zasady człowieczeństwa.