Teraz to jedynie Merlince na nerwach. Jeśli ten bóg naprawdę jest to zabardzo wystawia mnie na próby żebym ja jeszcze po imprezach grał. zbyt wielką słabość do obcych kobiet mam a że jestem w tym wieku że u kobiety z 15 lat starsze i 15 lat młodsze mówią do mnie czesc to wiesz... widziałem się z jednym ziomkiem z którym kiedyś graliśmy i mówi chodź dawaj pogramy coś dla przypomnienia z kilka imprez, to tylko zapytałem kto nas dopilnuje żeby zaraz rozstań, rozwodów i alimentów nie było. Ja tu mocno emocjonalnie te Marcina rozstania i powroty przeżywam a jeszcze ja bym miał w tym uczestniczyć? No na dożynki się kopsne choć jakaś gwiazda disco w polu ma grać