Salcesonu czy jakich kurzych żołądków to nie poruszę. Ulubionego dania też nie mam. Wczoraj to co ja tam jadłem 🤔 rano pewnie jajka po wiedeńsku ze 3 sztuki, na obiad to ze 4 rolmopsy po kaszubsku i kolo 16 jogurt z platkami qq bez glutenu. Dzis rano to jedną cebulę duszoną i w to jedno jajko, na obiad 2 pęta kielbachy i 2 kromki razowego chleba a na kolacje 2 kromki razowego chleba i z pol plata sledziowego w sosie musztardowym. W tygodniu to ktoregos dnia jeszcze slonine wedzoną jadlem