No Toć prawdę Ci pisze. Wbijasz do domu to szybki prysznic, patrzysz ze samica z kolacja nie czeka i co robisz? Ano kierujesz się w stronę łóżka a tam dupka spod kołderki wystaje i dalej to już wiadomo. Czasami po robocie z "pretensjami" wyskoczy coś w stylu "ej Ty cwaniaku, na trupka mnie wziąłeś czy tam na innego śpiocha