Nie. U dziada ostatnio jeszcze gorzej... rano dwie kromeczki chleba z masełkiem i obiad z o 16.30-17. Przerwę na lunch wykorzystujemy z koleżanką na palenie szlugów
Sprzedałem w poniedziałek 3sztuki to wziąłem 2.5tys za cielaki. Od nich nikt nie chce, trzeba spojrzeć głębiej na ten problem. Niektórzy już po 3 ciężarówki siana nakupili a ja się martwię czy do lipca skarmimy pierwszy pokos
"A bo się ogłaszają że kupią a jak zadzwonisz to nie chcą" i takie tam. Mówię że to samo będzie niedługo z krowami jeśli nie będą protestować. Czy dotrze? Nie wiem.
Nie tylko Ty jeden. Przyłażą ostatnio to mówię że takie po 2 miesiące bardzo chętnie wezmę a te małe to może taniej im wyjdzie na gnój rzucić niż odpajac