zacznijmy od tego że w kolach łowieckich biednego nie uświadczysz , u mnie w regionie w kolach śmietanka towarzyska od prokuratorów po właścicieli pgr , policjantów
wiec narzekanie na drogie hobby trochę nie na miejscu
to tak jakbyś kupił drogi samochód z dużym silnikiem i nie miał na benzynę