Traktarysta Ty imbecylu bo Ci inaczej nie powiem , świnie należy porządnie ogłuszyć i w warunkach domowych robi się to siekierą lub młotkiem (czytaj niezgodne z prawem ponieważ uboju może dokonać jedynie wykwalifikowany masaż) , a następnie p-o chwili nacina sie tętnice szyjną bo bajki o trafieniu w serce nożem nalezy sobie wsadzić daleko gdzieś , ktoś już tu pisał że u przeciętnej świni aby sięgnąć ostrzem od końca mostka do serca potrzeba około 37 cm.Traktorysta robiłem na masarni i nie robi się tak jak Ty piszesz że kleszcze albo szpilka, ogłusza się je prądem kilka sekund a nieraz kilkanaście a następnie za nogę do góry nad specjalną wannę i tam stoi gościu co podcina świni gardło mniej więcej tam gdzie jest tętnica szyjna .Szpilkę to sobie wsadź wiesz gdzie ....w d..ę .