Rożnica jaka zauważyłem to u mnie biegi ciężej wchodzą ale nie ma zgrzytów a w skrzyniach bez synchronizacji jednak dźwignia lżej wbija biegi ale sprzęgło najlepiej dwa razy wduszać. Ciężko mi coś więcej o niej powiedzieć bo nie mam z nią kłopotów. Ciągnik jeździ i pracuje jak powinien
W poprzednim sezonie była przesuszona. Co do argumentów to po pierwsze sieczkarni nie mam swojej, zapisałem się na końcówkę sierpnia i tak przyjechali (ciężko powiedzieć miesiąc wcześniej jaka będzie kukurydza). Taka jak była teraz skoszona dobrze się nam sprawdza,
Ciężko mi porównać bo nie mam okazji pracować innym modelem. Tutaj jest synchronizacja nie wiem jak tam. Pracuje w naszym gospodarstwie od 2005 roku i ze skrzynią nie mam problemów
Ze zbożem jeździł na pitonie, ale sprzęt wtedy jest mniej zwrotny. Przy sianokiszonce był na zwykłym dolnym zaczepie.
Na pitonie przyczepa tak nie szarpie bo zaczep przyczepy można powiedzieć ze idealnie pasuje z zaczepem ciągnika.
Wielton 8T
Nie mam pojęcia, to już wuja się w to zagłębia. Mi tłumaczył że i tak by tyle zapłacił a tak ma kasę na inne inwestycje a przyczepke sobie pomału splaci. A chciał ją kupić za gotówkę. Myślę że wybrał to co uznał za słuszne w jego sytuacji