Mlekovita pięknie okroiła tłuszcz w lipcu tzn. 3,85% względem 4,5% w Federacji. Dzwonię więc do skupu i pytam skąd takie cuda. "Jest ciepło, krowy dużo piją a mało jedzą i dlatego parametry spadły ". Mówię, że takie różnice są nierealne. "Proszę zadzwonić do labolatorium". Dzwonię i podobna śpiewka. Pani dała do zrozumienia, że w nosie mają wyniki z Federacji a jedyny słuszny wynik jest z ich labolatorium. Zarzadalem powtórnego badania - "nie ma żadnych podstaw i potrzeby aby je wykonać ". Pięknie nas dymają, okradają co miesiąc po to żeby dać kilka gr śmiesznej premii. Mam nadzieję, ze te barany to czytają...