Cimoszewisz jest tak płytki, że głowa boli. Jego wypowiedź jak dla mnie ma wydźwięk propagandy. Pachołek wystawiony przez kumpla z rządu. Gospodarujemy na 17 ha słabej gleby. Uprawiając średnio - intensywnie, ze względu na słabe gleby i niską wierność plonowania w ciągu 10 lat straciliśmy około 30-35 ton zboża. Zaznaczam, że staramy się dobierać rośliny, które do smakowitych dla zwierzyny nie należą. Równowartość tych strat na dzisiejszy dzień to 15-17 tyś. Jak to się ma do worka ziemniaków wspomnianego przez Cimoszewicza? Jeśli na pola weszłyby uprawy intensywniejsze to straty byłyby znacznie większe. TYM KRAJEM RZĄDZI PROPAGANDA A SPOŁECZEŃSTWO JEST OGŁUPIONE I WIERZY WE WSZYSTKO CO SKORUMPOWANI POLITYCY POWIEDZĄ.