Moim zdaniem jest malowany nie te odcienie i przekładnia na czerwono, a poza tym jeszcze po ogłoszeniach nie widziałem takich rurek a sam szukam siewnika (poza nadbudowanymi), znaczniki nie są oryginalne i mocowanie zagarniaczy. a rurki będą się krzywic jak coś podejdzie i nie będzie lecieć zboże a później wszystko naraz. ale tylko moja subiektywna ocena ...
zna ktoś tego gościa? opłaca się jechać? bo mam wrażenie że na niektórych zdjęciach siewniki amazonki jakby były trochę malowane ... zbyt ładnie lakier "leży"
http://olx.pl/oferty/uzytkownik/KmYT/
Z tego co pamiętam i nic nie pokręcę to można wystąpić chyba do komisji europejskiej o możliwość kontynuowania produkcji, i jest to czas do 2 lat po wprowadzeniu nowych ograniczeń ...
Ziemia 3 i 4, 2 lata temu zasiałem jak producent podaje a w tamtym, że mam konny siewnik i ciężko trafić z dokładną dawką, zasiałem gdzieś około 20-30% więcej i lepiej wyszło. Wtedy było za rzadkie. Ale w tamtym roku dodatkowo wapnowałem pole co mogło mieć wpływ na plonowanie.
Witam, Posiadacie przenośnik ślimakowy (żmijkę) produkowaną przez Kul-Met z okolic Radomska? http://kul-met.pl/ Możecie napisać co do jakości wykonania, trwałości elementów, użytkowania? Czy lepiej kupić żmijkę M-Rolu? Szukam czegoś w granicach fi_110 i długości 6m z możliwością przedłużenia do 8m w przyszłości jeżeli była by taka potrzeba. Dmuchawy proszę nie proponować ponieważ mam zboże zsypane na poziomie "0"; i potrzebuje przesypać na przyczepę, a żmijkę wsadzę w pryzmę i nie będę musiał szuflować wszystkiego do zasobnika. Dziękuje i pozdrawiam Marcin
Ogólnie w okolicach Przedborza jest kilka firm, Agro-masz, Euro-masz, Bareła, Staltech, Awemak, i jeszcze coś by się znalazło. Ostatnio byłem na placu Euro-maszu to dopiero się rozwijają a Agromasz to prężna firma. Euromasz to zięć Bareły.
W tamtym roku na podorywki po żniwach dawałem wapno pod żyto, tylko że jesień była mokra i różnicę w plonie widziałem. Ten rok jak dla mnie to trochę za sucho żeby wapno dawać.
W głębokiej orce jeżdżę około 7,3km/h (bieg - 4 średnia) a c330 jeździłem około 4,5km/h. Trochę szkoda zwłaszcza czasu, ale nie lubię się za bardzo spieszyć bo mijający czas czasami wychodzi na lepsze (co nagle to po diable) ... :-)