On był tak wkurwiony, ze pis i rząd się wali a Tusk wszedł na mównicę i został premierem, ze cały świat dla niego nie istniał. Tusk go jeszcze dobił cytowanymi słowami o Kurskim jakie padły z ust jego brata i dodał, że było to publicznie. Hymn mało wtedy obchodził Jarka.