Tam byli tacy co przeczuwali, że to ebnie i się zabezpieczali. Pisowcy myśleli, ze bedą rządzić po koniec świata i się nie pilnowali ani trochę. Natomiast niektórzy liczyli, ze mogą przyjść inni i się zabezpieczali. Mraz jest tego przykładem. Można tez liczyć, że zwyrodnienie kolesi z suw polu dla niektórych oznaczało zbyt wiele i nie mogli tego akceptować. Ponoć Mrazów jest jeszcze 6 ludzie Giertycha sprawdzają nagrania.
Tak tak 200 m od granicy zakaz i turyści na bank nie przyjadą. Bo wiadomo wszystkie hotele na Podlasiu stoją najdalej 200 m od granicy. To są właśnie wasze fejki i wasza ruska propaganda. Frajerem tutaj jesteś tylko ty. Bo albo wierzysz w te brednie które publikujesz albo liczysz ,że znajdzie się jakiś głupszy co uwierzy. Zakaz to 200 m od granicy. Podlasie rozciąga się dalej niż 200 m od granicy i dalej jest co oglądać. Jedynie kto cierpi na tej całej sytuacji to jest transport i handel ale tu sytuacja nie odbiega niczym od tej za pisu.