To działanie aminopyralidu, który pozostał w glebie. Zdarza się to bardzo często w tym sezonie, nawet dwa lata po zastosowaniu środka np. w rzepaku (navigator) Związane ściśle z suszą i nie rozłożonymi resztkami pożniwnymi w których te środki często zalegają. Ziemniaki będą Ci do końca chorować, nie ma możliwości na uzyskanie zadowalającego plonu. Jedyne czym możesz ratować to stymulatory wzrostu i nawożenie dolistne, ale nie ma super efektu, że liście nagle się rozwiną i wszystko wróci do normy. Możesz poprawić ich stan. Improver lub Asahi. Pełne dawki dwa razy w odstępie 14 dni, do tego mikroelementy, nie traktuj ich teraz mocznikiem, bo to potęguje efekt.