Też byłem kiedyś w takim magazynie gdzie posadzka była z kostki polbrukowej i nie wyglądało to ok. Operator przeleciał z łychą ładowarką po posadzce ( nawet nie dużym naciskiem) i dość ścierał kostkę. Pozostaje jeszcze kwestia czy to jakaś badziewiasta promocyjna kostka nie była.
Ja głównie na wodach pgr charzykowy łowie. Za jedno jezioro od kwietnia do końca listopada za dwie wędki z brzegu, bez spiningu płaci się 90zl. Natomiast ja wolę drugą opcję czyli za około 60 jezior tego gospodarstwa za dwie wędki z brzegu bez spiningu (płatny dodatkowo) od kwietnia do końca listopada płace 220 zl. Sezon zimowy za wszystkie te jeziora 90 zł. Dodatkowo 100 zl skladka członkowska za kolejne jeziorko płace do mojego stowarzyszenia wędkarskiego.
Ja komercyjnych łowisk nie uznaję. Tylko pzw, pgr i nasze bagno dzierżawione przez nasze stowarzyszenie. Płoć bierze cały rok, leszcza na większych spadkach gruntu też jeszcze zlowisz. Jeżdżę jesienią na taki zbiornik gdzie mam miejsce ze spadkiem gruntu z 4 na 6 metrów i jeszcze z 1.5 tygodnia temu patelniowych leszczów dało.
U mnie początek jesieni bardzo dobre brania szczupaka i okonia, ostatnio coraz słabiej. źle nie jest bo 42 wymiarowe szczupaki już wyholowałem w tym roku.
Jestem z tych okolic. Gdybyś nie mógł czegoś znaleźć bądź jakiejś innej pomocy potrzebował to dzwoń do mnie. Zaraz wyśle Ci mój numer telefonu na priw.
To mało jeszcze widziałeś. Ja bym nie szukał powiązań pomiędzy słabym zbożem a bydłem. Jak ktoś pateraczy to pateraczy jedno i drugie. Chciałbyś mieć takie zboża jak okoliczni producenci mleka czy żywca wołowego.