Za 5-6 tyś można już kupić bardzo fajny opryskiwacz. Jedyny plus tych wszelkich wynalazków to waga, niestety bądź stety dobre maszyny swoje ważą.
Za to każdemu kto szuka opryskiwacza 400l zawsze polecałem i będę polecał naszego pilmeta 412. To śmiesznie tani i na prawdę przyzwoity sprzęt. Kupi się go za 2-3tyś dokładając 2 tyś w remont mamy sprzęt petarda.