Dobra jestem mądrzejszy po rozmowie z kumplem. Napęd domyślnie jest zapięty więc jak wsio działa to ciągnie. Więc wychodzi że pracowałem 4x4 i faktycznie nie ściągało mnie na uwrociach. Jak ogarnę się z kontrolka to protestuje z wyłączaniem
Tego tez nie wiem, kontrolka nie działa. Muszę się tym zająć w przyszłości bo fajnie było by wiedzieć czy to działa. Bo kwestia czy to kontrolka czy on nie działa. Będzie chwila to zapnę do czegoś i zobaczę czy się zakopie
Zgadzam sie w 100% pod warunkiem że nie kochasz ziemi (a tak jest w przypadku ogrodników jak Ja) Inaczej całe Twoje założenia biorą w łeb, ja pozbyłem się kombajnu. I po latach musiałem się przeprosić przez realia w postaci braku usług dla ogrodników
Kupione od Niemca, jak by co mam jeden taki zaczep do sprzedania bo musiałem kupić całość. Tylko pod konsole taką jak mam w 3050, identyczna ale inaczej ma odsadzenie prowadnicy
Bardziej niż struktura upraw typ gospodarstwa. Klasyczne z produkcją roślinną to 2 ciągnik z palcem w d obrobią i 400ha za to przy hodowli będzie już zupełnie inaczej a jeszcze inaczej przy ogrodnictwie gdzie nie tyle moc co ilość będzie grać rolę przez ilość prac.
Koło mnie było gospo 350ha dwa fiaty 180 i 130 do tego 80tka do ciągania przyczepy na pole z nasionami. Holender zatrudniał 2 ludzi i jeszcze świadczył od groma usług.