Nikolas ile ma czego? Koni ma 88, motogodzin 480 i jak narazie nie mam zastrzeżeń.
Jak dla mnie pług warty uwagi, częci na wzór kvernelanda, kręcą ładnie nawet suchy piach, z przeoraniem obornika też nie ma problemu bo i słupica wysoka i odstęp pomiędzy korpusami też duży
jeżeli siedziałyby takie śruby jak oryginalne to wystarczyłby kamień jak piłka i po śrubie tu mam z pręta od kopaczki i taki http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/552024-kamie%C5%84/ jeśli siedzi głębiej niż 25-35cm pod ziemią to zetnie zabezpieczenie
nie koniecznie dokładać wyjść, choc tak byłoby najlepiej w ostateczności przewód powrotny od posówu daj pod wolny spływ a przewody od zasuwy pod ten rozdzielacz do dołożyłeś i pod drugie szybkozłącze i będziesz miał tak że podnosisz zasuwę przekładasz ten zawór co jest na zdjęciu i powinno działać
Akurat ten kawałek jest za wioską i jest równy, reszta pół to przewaga górek ale musiałem załadować żebym rano mógł zawieść na fermę gdzie zamieniam słomę na gnòj, a podczepiłem 30 bo zetory miałem zajęte (na taki skład ląduje 29 kulek)