Skocz do zawartości

Kryroj

Members
  • Postów

    137
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kryroj

  1. Zadzwoń do oddziału aby zmniejszyli Ci termin uznania jałówki na krowę z 24 na np 22 miesiące w programie. U mnie było to samo...
  2. @ChiquitaB Wielkie dzięki, a ja się męczyłem jak debil
  3. Potrzebuję pomocy względem IRZPLUS :) Ktoś mi wyjaśni jak wypełnić pole związane z dawczynią zarodka/komórki jajowej ?
  4. Witam wszystkich Agrofotowiczów Planuję zasiać soję w przyszłym roku dla spróbowania co z tego wyjdzie I tutaj moje pytania do osób które już to siały. Termin siewu znam, soja będzie zakupiona z centrali, więc tzw szczepienie odpada Ale już po siewie jestem trochę łysy Jakie nawozy stosujecie przed siewem, jakie w trakcie fazy wzrostu oraz jakie stosujecie środki ochrony roślin i w jakim mniej więcej terminie ? Jeśli chodzi o ph gleby to jestem trochę na minus, ale w tym roku już postaram się w miarę wyrównać ph do obojętnego ( Przeprowadzałem badania gleby w tamtym roku ). W tym roku na tym polu był posiana pszenica. Prosiłbym o pomoc
  5. Bo często to się zrywa, proste
  6. Norma przy dużych obciążeniach, albo jeśli wjedziesz z dużą prędkością w jakiś przełom i bujnie maszyną.
  7. Kryroj

    Bydło

    Są uczciwi kupujący. Ja sam sprzedaję gościowi który nie ma wagi na aucie i sam mówi aby sobie wybrać gdzie się chce pojechać na wagę stacjonarną. Cenami też bije większość skupujących, a jeśli zależy mi na kasie to pieniądze są do 2 dni max. Ale fakt, ponad 90% skupujących bydło to nie są uczciwi handlarze.
  8. Nie żebym się czepiał, ale ogłoszenie na tzw odpier**l. "Odległość najlepiej do 300 km" ale od czego ? Od mojego domu czy Twojego ?
  9. Kryroj

    Dzierżawa

    Gdzie Ty mieszkasz w okolicach Dębicy ? Bo u mnie to na ogół panuje zasada, albo biorę dopłatę ja, ale wtedy też płacę podatek, albo dopłatę bierze właściciel, ale podatek do zapłaty należy do niego. I w sumie to u mnie nie znajdziesz skrawka nieużytków, no chyba, że na takich terenach gdzie nachylenie terenu nie pozwala na uprawę. A do Dębicy mam 18km ;D
  10. No dobra a jeszcze w kwestii słonecznika, bo ja to w tym ciemny jestem. Nie muszę go sprzedawać czy coś ? Bo przecież mogę go potraktować co roku talerzówką.
  11. Dziękuję bardzo za poradę. Przedstawię też ten pomysł rodzicom, ale produkcja zwierzęca raczej musi zniknąć bo się boję o zdrowie ojca.
  12. Z programu z maszyn zostały zakupione zgrabiarka i agregat lekki uprawowy, ale zostały też kupione krowy z tych pieniędzy. Jeśli chodzi o mnie to nie boję się pracy w polu, od małego się robi, ale przy obecnej sytuacji gdzie mam dobrze płatną pracę, nie opłaca mi się zwalniać z niej i poświęcić się w 100% pracy na gospodarstwie. Tak jak obecnie jest mi pasuje, bo wracam i pomagam ile zdążę...
  13. Gdyby była możliwość rezygnacji z projektu to prawdopodobnie zostałaby produkcja roślinna. To tatę naszło na projekt, bo stwierdził, że to nie jest nic ciężkiego dla niego. Teraz wyszło inaczej. Czyli do sprzedania poszły by krowy + maszyny które zostały zakupione pod zielonki.
  14. Witam, może ktoś z Was miał podobnie lub zna osobę która nie miała wyboru. Rozpoczęliśmy projekt w 2019r, następny jest rozliczeniowy. Wszystko spełnimy, ale niestety zdrowie mojego ojca się pogorszyło a to on jest osobą która pracuje na gospodarstwie tak na 100%. Ja chodzę do pracy, tak samo jak mój brat i jedynie pomagamy jak wracamy z pracy w godzinach popołudniowych. Czy jest możliwość rezygnacji z projektu bez ponoszenia kar z racji tego, że po prostu mój tata na chwilę obecną nie jest zdolny do pracy na gospodarstwie ( serce ). Ani mi ani mojemu bratu na chwilę obecną nie opłaca się porzucać pracy na rzecz gospodarki, a jednak nie jestem w stanie pomagać rano przy krowach moim rodzicom, tylko w godzinach popołudniowych. Ktoś wie co zrobić w tym momencie ? W najgorszym przypadku gdyby trzeba było oddać te 48000zł to damy radę, ale chciałbym wiedzieć czy rodzice mogą zrezygnować z projektu. Pozdrawiam
  15. I to by miało wpływ, że co kilkanaście prób blokowało by podnośnik ? Sorry, za takie pytania, ale ze mnie taki mechanik jak i baletnica
  16. Tak poziom oleju jest ok. Sam na początku myślałem, że to wina braku oleju co by mi się dziwne wydawało bo olej sprawdzam często, każdy. Wieczorem dzisiaj zrobiliśmy dokładnie ten sam kawałek i nie było żadnego problemu. Ale problem był po odpaleniu bo nie chciał podnieść, dopiero po przeciągnięciu na chama po ziemi kultywatora i skręceniu tym razem ciągnikiem tak aby przód był pod górkę to podniósł, natomiast jak stał prosto to nie chciał. Ja już sam nie wiem co mu odbija.
  17. Hejka, może ktoś wie jak mi z tym pomóc, bo chyba powoli mam już dość MTZ W tamtym roku wymieniłem regulator pod siedzeniem i podnośnik zaczął działać normalnie, do prac wiosennych. Jak popracuje dłużej to ciągnik nie chce podnosić maszyn, chyba, że stoi przodem w dół to wtedy podnosi. Z rozdzielacza pod kierownicą nie widać wycieków, jedynie co to z siłownika widzę, że coś tam się sączy. Ale jeśli się nie mylę to w takim przypadku gdyby to była wina siłownika, to nie powinien on opuszczać maszyny ? Bo jak podniosę obojętnie, czy to pług, talerzówkę, czy kultywator to ciągnik może stać i kilka dni i nie widać aby opuszczał. Ktoś wie za co się brać ?
  18. Hejka. Ktoś kojarzy osobę/firmę zajmującą się korekcja racic u bydła, teren Podkarpacie/Małopolska ? Oraz jeszcze z ciekawości ile wynosi średnia cena od sztuki ? Gdzieś tutaj jak czytałem to było o korekcji ale weź znajdź w ponad 1000 stron
  19. Hejka, pytanie czysto przyszłościowe, proszę mnie nie lać ostro po łbie Z roku na rok moje stadko się rozrasta i powoli zaczyna mi brakować miejsca w starej oborze. Chodzi gdzieś mi tam z tyłu głowy pomysł na wybudowanie nowej obory dla krów. I tutaj jest moje pytanko, może ktoś akurat budował niedawno podobny budynek albo ma zamiar i zna już cenę Ogólnie chciałbym pójść w oborę uwięziową na płytkiej ściółce, coś w tym stylu : http://www.agroprojekty.pl/projekt-obora-uwiezowa-na-25-sztuk-krow-mlecznych,85,projekt.html Ja bym potrzebował jeśli chodzi o ilość krów max 25 sztuk, jałówki bym trzymał w przerobionej stodole, którą w tym roku właśnie będziemy adoptować pod bydło. Ktoś coś się orientuje ?
  20. Poród był lekki, mam rasę RP więc cielaki same z siebie nie są duże, większość porodów odbieramy w pojedynkę.
  21. Mam pytanie. Dzisiaj w nocy wycieliła mi się jałówka bez żadnych komplikacji. Za to mam pewne mieszane uczucia co do cielaka. Cielak bardzo szybko wstał na nogi, siarę wypił też bez większych problemów, po południowym udoju też wstał i zaczął pić, ale jest dziwnie spokojny przez resztę dnia. Ciągle leży, normalnie oddycha, ale nie próbuje nawet wstawać, jeśli się go postawi na siłę to nie ma problemu z ustaniem, ale zaraz kładzie się z powrotem i wpada w taki jakby letarg. Nigdy nie spotkałem się z czymś takim i nie wiem co za bardzo w takiej sytuacji robić. Wzywać weta, czy to jest jednak normalne i nie ma się czym przejmować ?
  22. A ktoś się orientuje, jak wygląda praktyka ? Bo sam jestem ciekaw, może za kilka lat pójść w młodego rolnika, o ile będzie jeszcze sens
  23. Ja z ciekawości rozwiązywałem kilka miesięcy temu test z ostatniej kwalifikacji, nie mając wykształcenia rolniczego, posiadając tylko i wyłącznie wiedzę wyniesioną z pracy na gospodarstwie i miałem ~70% poprawnych odpowiedzi Więc jeśli ktoś się uczy chociaż trochę to powinien bezproblemowo mieć 90%
  24. U mnie nie ma problemu z opuszczeniem podnośnika, tyle, że po orkach na zimę widać, że przecieka siłownik. Dzięki za odpowiedzi wszystkim
  25. Panowie, aby wyciągnąć siłownik od podnośnika, muszę rozebrać koło, wyjąć bak ? Czy coś jeszcze ? Prace w polu się skończyły to muszę się zabrać za siłownik bo widać, że przecieka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v