Raczej to skrzynia 50, tylko zblokowana, na 8 przełożeniu obr. max. 1700 i jedzie 45km/h. Kisiel Świdnik koło Lublina. Mnie wyniosło poniżej 300tys. Rozmawiałem z przedstawicielem i powiedział że robił wycenę i w podobnej konfiguracji teraz wyszło + 30tys.
O przednią oś nikt się mnie nie pytał jaka ma być, może w maxumie inna nie jest dostępna, mam skrzynie ActiveDrive 8, 50km/h, elektrozawory 4 pary i właśnie coś czytałem w instrukcji o tym między osiowym mam jakiś guzik na prawym słupku który coś załącza coś rozłącza międzyosiowo, ale po co?? Przekładnia pracuje w automacie drogowym i polowym z ustawianym obciążeniem silnika i tempomatem, dodatkowo można ustawiać stałe obr. silnika, fajna sprawa przy pracy z WOM.
Mi też ofertę zrobili u Kiśla, tyle że jednorazowo brałem ciągnik, przyczepę, rozsiewacz i kultywator dłutowy.
Mnie bardzo odradzali pronara zwłaszcza te większe powyżej 10T ze względu na ramy. Początkowo sam chciałem pronara ale cenowo wychodziło podobnie, sama podstawa jest tańsza ale w pronarze za wszystko trzeba dopłacać, nawet nadstawy liczą osobno.
Jest to 8 paletowa, wym. paki 4,5 na 2,5 m. Najbardziej zależało mi na kołach samochodowych a to najmniejszy model w którym są dostępne. Dopłata za koła chyba z 4 tys. plandeka, balkonik tylny zaczep obrotowy, reszta standard.
Masakra to cena rozsiewacza. Amazonka ZAV 2000 z komputrem i wagą, jeden limiter zamówiony po starym cenniku w tamtym roku 10 tys. euro netto. Razem 56tys zł brutto.
miałem 2 lata temu MF serii 7, bodajże z końcówką 12, jeszcze 6 cyl. Cena 2 lata temu około 280 netto na dzisiaj seria 6 , 4 cyl. to pewnie ok. 350 netto.
Trochę dużo. Ja się dowiedziałem że na dzisiaj 330netto z podobnym wypasem tj. pakiet multicontroller, przednia oś z amor. fabryczny przedni tuz, pakiet dodatkowego oświetlenia i fotel jakiś tam wentylowany. No i na dzisiaj to już z DPF chyba że uda się znaleźć jeszcze bez
Miałem na testach MF, później Kubote i Classa ale Case wydał mi się najlepszym wyborem. MF bardzo dobre wrażenie ale cena:( 30 - 40 tys. w górę, czy warto???