No właśnie nie Ulman. Gaz zakręcił Gazprom i sam z tego powodu lekko nie ma. Embarga bowiem nie wprowadzono. To ,że nasze osły same zrezygnowały nie wpłynęło na cenę. Gazprom robił już tak wcześniej. Załóżmy, że gaz jednak bierzemy. 120% szans, że zostałby zakręcony bo coś gdzieś jakoś by się w wyimaginowany sposób zesrało. Węgry mają i owszem. Nie dostali kasy z Unii zachodzi więc pytanie czy będą mieli za co te ruble na gaz kupić. Mamy do czynienia szantażystą ot co. Indie płaciły w rupii, Chiny w juanie. Wpędzenie Europy w spowolnienie Chińczyk odpowiednio odczyta a wszystko wskazuje ma to, że wyssa ruską krew szybciej niż się zakłada.