Też mam Metal-Fach z przednim załadunkiem, teraz będzie 6 sezon i w sumie nic złego nie mogę powiedzieć (oczywiście nie twierdzę, że jest to maszyna idealna ale kupując za gotówkę, a nie na program kosztowała 10 tyś. mniej od maji). Co do regulacji obcinacza foli to robię go może raz lub max dwa w sezonie, nigdy nie zdarzyło mi się wywrócić beli w innym położeniu stołu (to jest już pośpiech i nieuwaga operatora) bo naprawdę nie jest to tak źle rozwiązane. Podsumowując to awarii na razie nie miałem w ogóle, a wady jakie zauważyłem to brak regulacji przepływu oleju na stole (jest ale tylko do "cofania" stołu) i gdy zmieniłem ciągnik z lepszą pompą to trochę za szybko obraca "bez gazu". Wydajność jaką osiągam to spokojnie 30 bel/godz. łącznie z przejazdami, składaniem i rozkładaniem (bez przejazdów w I pokosie 35-37). Reasumując uważam, że maszyna nie jest zła (w mojej ocenie nawet dobra), a jeśli dostałbym dofinansowanie to wymieniłbym na automatyczną.