Dorastałem w latach 90 i były to czasy trudne, w rolnictwie mnóstwo pracy fizycznej, problemy ekonomiczne, ogólnie niby nie ma za czym tęsknić a jednak sentyment jakiś jest. Wspominam je często jak odpalam Netflixa i w pierwszym lepszym serialu główni bohaterowie to czarny, chińczyk, lesbijka, gej, trans, ciapaty tylko miejsca dla gości takich jak ja (biały hetero) brak. W temacie cen nawozów: minister zapowiedział że żadnych kolejnych dopłat do nawozów nie będzie (ja jeszcze poprzednich nie dostałem) co w moim przekonaniu jest dobrym sygnałem, jeszcze jakby tak wypier...ił te j**ane ekoschematy do kosza to już by całkiem cacy było