Tyle ludzi wraca do buraka, że muszą straszyć? 3 tyg temu przyjeżdża inspektor, żeby podpisać umowę na następny rok ( i tylko do końca tygodnia bo tak powiedziała pani dyrektor!!) Ci co nie podpiszą, a będą chcieli siać, wiosną będą podpisywać umowę na innych zasadach. A buraki mam na grudzień i rozliczenie w styczniu. Na kradli 4 lata ostatnie, żeby teraz 2-3 sezony zachęcić i później wszystko jeb.. e.