Jak to jest z tymi odmianami gryki,z trzy lata temu miałem smugę z centrali,niby średnio wczesna,siana około 10 maja a na koniec sierpnia się nie nadawała,były trzy rodzaje roślin w niej, takie do pasa dojrzałe,takie pod pachy 70% dojrzałe i taki ponad głowę zielone(miałem już kilka w swojej mini karierze z gryka,niewiadomego pochodzenia,jakieś niby z wschodu,i smugę,jak czytam jakie tu plony że 1,5 że prawie 2 t to myślę co jest? Nigdy 1 tony nie przekroczyłem , Ziemia 4-5 łódzkie,żyta wyciągam 5-6 ton a i więcej też można)
Pandę jeszcze może bym spróbowal,może jakieś opinie od Was na jej temat?