Ale ja ci nic nie każę, tylko sugeruję że skoro ta ścieżka ci nie pasuje to możesz iść do tej pracy i mieć tych frajerów dokładających do bydła głęboko.
I powtarzam, od zeszłego roku jest kryzys w temacie, bo skoczki nastawiali byki w każdym szałerku i masz nadmiar bydła, co skrzętnie wykorzystują skupujący. Dziś jest problem, a co było powiedzmy 2 lata temu? Wiesz skąd to się wzięło? Dziś wstawiasz cielaki, za 20 miesięcy wiesz po ile sprzedasz? Ba, siejąc zboże na jesieni nie wiesz po ile na żniwa sprzedasz, tyle że zboże może rok poleżeć, byk za rok już za stary jest. Najszybciej jest ze świniami, ale nie wiesz czy jak dziś wstawisz 500 prosiaków i na dziś tuczniki są po 6 zł to czy tak będzie za 3 miesiące a nie czasami 3 zł?
Chcesz stabilności to idź na etat, w gospodarce to niestety rosyjska ruletka, dziś może być hossa (jak w styczniu zeszłego roku), a za 3 miesiące bessa i wszyscy sprzedawajcie bo się nie opłaca.
soltys48, dziś byłem koło Czerska w Malachinie i tam stoi kilka ładowarek, mniejsze i większe, tam możesz zobaczyć bo chyba nie masz daleko. Cen nie znam bo ciągnikami się interesowałem.