Nie, bo stary chce rządzić, a młody chce mieć swoją kasę (przez starego wydzieloną).
Dla mnie to jest chore, kto każe 10 lat czekać aż ojciec łaskawie zechce skończyć? Albo dzielić 20 ha na pół? Idź na etat, posmakuj innego życia i zobacz czy jednak gospodarka tak cię ciągnie, czy nie ma lepszej drogi dla siebie.
thefarmer, to niech zaznaczy przy zapisach płacić sobie "pensje", co to za problem? Młody może u starego na krzywy ryj robić, ale w drugą stronę to już urąga?