nie, tradycyjnie wycinarka i master.
Głównie chodzi o to, że pokrzyżowała się trochę z jaśkiem i ta krzyżówka jeszcze sobie kwitnie, zresztą na niektórych polach jaśka po sąsiedzku też biało. Boję się czekać aż wszystko dojrzeje bo raz nie wiadomo kiedy to będzie a dwa jak się trafi mokry sierpień to wszystko szlak trafi.
Ciekawe jakby ten Spodnam się sprawdził jakby prysnąć przed wycięciem, czy by strąki nie chłonęły wody przy deszczu?