Skocz do zawartości

skywalker89

Members
  • Postów

    4250
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez skywalker89

  1. Pewnie przed siewem, i ja tak planuje 150kg/ha dać i tyle
  2. Zależy jaki to tur ma być, jeżeli na linki to z tego co wiem to zakładanie odbywa się w taki sposób, że przyjezdza wybrana firma od ładowacza i zaklada na hali u dealera tylko, tak samo może się to odbyć u Ciebie na wiacie na przyklad. Wszędzie układy są to podejrzewam że dilerzy jakiś tam dodatkowy odsypik mają za to że np tylko tego zakładają i niech nie pier..Olą że jakiś inny zły bo będzie pękał czy co
  3. Pisałem wcześniej, sprawdzony u znajomego hydrospaw jakieś 18-19k netto ładowacz z uchwytami. Inni bardziej popularni u dealerów ceny zaczynają się od 24k netto, mówie o tych o udźwigu 1,5-2t i wysokości podnoszenia ok 4m
  4. 1,5 roku temu valtre n135a, generalnie nie można mieć żadnych większych zastrzeżeń po 500 godzinach, na jesieni pod koniec roboty zaczął mi się odzywać tylko czujnik od podnośnika. Ale siedząc ostatnio w clasie to mam wrażenie po jakości wnetrza, że claas to produkt premium. Kupując nie tym się sugerowałem oczywiście, ale zawsze chciałem mieć valtre. Teraz mniejszy ok 100km jak bd kupował to głównym kryterium będzie cena przy podst wyposażeniu co będzie mnie interesować, czyli szzybka skrzynia 40, ale to chyba praktycznie każdy ma, kabina albo ośka amor, i pewnie rewers elektro bo lepsza kultura pracy i lepsze chyba dla skrzyni. Z wstępnej orientacji to chyba case I steyr biją na łeb konkurencję bo dla mnie roznica 20-40k to roznica za którą nie warto przepłacać teraz chyba. Zobacze jaj nh czy mi najbliższego dealera nie zabiorą
  5. skywalker89

    fasola

    Jak tam cena? Słyszałem, że faktycznie 6br już większość daje
  6. Ja teraz z tych dwóch to chyba brałbym case'a albo steyra
  7. No fajne to jest na ruszenie samosiewów, ale jak będzie totalna suchota to nie wiem czy coś powschodzi po tym...
  8. Trochę tak i trochę nie, przy zbiorze to najważniejszy chyba teraz jest rozrzutnik plew czy to orka czy bezorka, bo wysokość - no może też, wiadomo im niżej tym lepiej, ale myślę że do 15-20cm jest dosyć ok, bo wiadomo, nie zawsze uda się nisko ściąć. Talerzówka to aby nie robiła fal Dunaju bo później tylko jakims belkowcem to wyrowna. Przy bezorce generalnie mówią że im większy burdel tym lepiej no ale nie z falami. Ja się opierałem takwrzówce bo gdzieś kiedyś w jakimś topagrarze czy gdzieś był jakiś artykuł z dużego gospodarstwa, że talerzowek nie stosują bo jakieby nie były to calkowicie nie podetną tej warstwy którą chcemy. Ale uznałem że każdy orze jak może i talerzuje się fajnie - szybki zabieg to jest i mało kosztowny, a na modną całkowitą bezorke szkoda mi pieniędzy i czasu i trochę zacząłem uważać że może jednak nie do końca ona jest taka super..
  9. Ciekawe podejście. Ja póki co dorobiłem się od września talerzówki euromasza, wcześniej ponad 10lat temu chwile tłukło się bometem 2,7m mtztem ale to nie robota była.. widziałem i robilem talerzówką tego producenta, która przerzucała u kumpla z 10lat pole 3x, bo miał z hydropakiem do siewu też. Nic poza widocznym zużyciem przednich talerzy się z tym nie działo, nie licząc typowo eksploatacyjnych rzeczy jak łożyska na talerzach (ja wybrałem tańszą opcje w eksploatacji i wziąłem niesmarowane polskie łożyska za max kilkadziesiąt złotych aniżeli później płacić po kilkaset złotych na talerz..) Na to co ja mam powinno póki co wystarczyć
  10. Tak tylko jeden szkopuł, przy nożowym musi być prędkość, więc jak przód nożowy + tył talerzówka, to myślę 3m + 3m i ciągnik min 130km i powinno być git żeby jezdzic chociaż ok 10km/h. Jak górki to wiadomo, 150-170km pewnie optymalnie wtedy
  11. Kup sobie mulczer jak chcesz żeby było bardzo dobrze. Jak chcesz tanią a dobrą talerzówke to polecam euromasza 3,5m (będzie dobrych kilka tyś tańsza niż 4m rozkladana) np z wałem gumowym, albo jakim podwójnym ceownikowym. Dla mnie daszek niekoniecznie. Jak chcesz za dobre pieniądze kupić to odezwij się do mnie dam namiar na dobrego dilera euromasza (taka talerzówka jw. wyniosla mnie we wrześniu jakieś 27k netto i robi świetną robote, ogólnie wbrew pozorom dobry sprzęt klepią)
  12. Ta valtra też drogo, g z amor kabina i ośką I mech hydraulika przedni tuz to tak od ok 350netto, elektrozawory na pewno +jakieś 30k, tury polskie ok 30k netto, chociaż jest pod Lublinem co dobre robią bo kolega ma z 10lat przy hodowli i dostal fest to tam z nim wszystko ok a z osprzętem łyżka widlak to jakies 23k netto, na moje potrzeby chyba takiego będę brał jak coś , hydro spaw czy coś takiego A arion.. No też takiego wyceniłem ostatnio to z amor kabiną (co mi się średnio podoba że tylko na 2 amortyzatorach) ośką, bez tuza, hydraulika mech, chyba klimatronik i mocniejsza pompa 160, nie wiem co jeszcze tyle że na kołach 13,6 to też coś koło 335k netto wyszedl
  13. Tak, 4.0 to był strzał w dziesiątkę i złożyłem na takiej samej zasadzie jak Ty, i zrobię prawie tak jak podałeś przyklad na ciągnik który kupilem chwilę przed naborem. Myślałem że wyciągnę kase stąd na mgr i wyszłoby mi wszystko za max 50tys z mojej strony. Ale są rzeczy których nie przeskoczę a odejdzie mi chyba z 20ha pola i myślałem że jakąś uprawą da się to chociaż w jakimś stopniu nadgonić, ale chyba niekoniecznie.. zgarnę najwyzej tylko kase z 4.0 i nie będę miał na głowie 5 lat siania buraków
  14. Ja gdzies miejsce 86.. albo 88.. coś tam, podpisalem w piątek umowę i kogoś pocieszę bo być może zrezygnuje jednak z tego
  15. skywalker89

    fasola

    @Sylwi może i ja bym co wziął jak już sie pochwaliles 🤭
  16. I później allinclusive w Egipcie za 1200zl 🤣
  17. Dlatego zmieniłem plany i póki co chciałbym wcisnąć nowy ciągnik który kupilem przed naborem z przygotowaniem pod isobus. Kolega wziął na tej chińskiej zestaw do uprawy pasowej i jakoś połączył te wymiany danych, więc da się
  18. 3 cylindrowy grupy agco, była możliwość zakupu sam traktor za ok 230k netto, tur 28 z sprzętem, navi 17, wszystko zależy co gdzie i jak i rozrzut cenowy duży. Case i steyr prawdopodobnie do 250k netto coś też ogarnie. Mówię o prostych ciągnikach. To co piszesz, to 100k więcej co najmniej.
  19. Nie no to jest jakaś kpina i jak wcześniej byłem większym optymistą odnośnie przyszłych cen cukru, to przy tym co niemcy wyprawiają na Ukrainie w tym temacie to poważnie myślę o zaprzestaniu uprawy pierwszy raz w historii gospodarstwa więc pewnie 30-40lat, zwłaszcza, że mam wyliczony limit 50t/ha i słyszy się że chyba każdemu tak mówią!
  20. Z tego co się orientuje to nie musi być fabryczna nawigacja. Sam zastanawiam się nad malym ciagnikiem + navi z turem za ok 250k.. ale myślałem o tym co piszesz z maszyną, bo nic takiego nie posiadam, chybaże opryskiwacz w coś doposażyć. Ja już niby podpisalem umowę na sprzęt do uprawy pasowej, ale wolałbym wcisnąć ciągnik który kupilem bez dofinansowania
  21. Nie musi być jakiś turbo elektroniczny na wypasie, ale aby miał możliwość dwukierunkowej wymiany danych najlepiej w czasie rzeczywistym z gospodarstwem, więc najlepiej do tego navi +odpowiednie programy
  22. skywalker89

    fasola

    Ale czy ktoś jest zdziwiony ? Nie jeden mówił, że jakby tak nie było to to przebieranie nie kosztowałoby nawet tych 20gr tylko więcej...
  23. Jutro podpisanie umowy 78xx lubelskie
  24. U mnie poszedł gdzieś chyba dzień przed świętami i cisza do tej pory, myślę że może w przyszłym tygodniu się odezwą. A najlepsze jest to że można w to wrzucać maszyny już kupione na gosp cbyba do września 2020r, jak składałem to nie wiedziałem o tym i plany trochę pozmieniałem
  25. Brałbym najtańszych z tych, do którego dealera mam najbliżej. Ale teraz nic nie jest pewne, w tym roku kupujemy w punkcie a za rok się dowiadujemy że już np tego dealera praktycznie nie ma. Chyba jd najpewniejszy pod tym względem jak tak ludzie zapatrzeni w to niby wg statystyk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v