Skocz do zawartości

pstaszek

Members
  • Postów

    2148
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pstaszek

  1. Dyskusja trochę na siłę nie jest to nic nowego, czyli uprawa zerowa jak i uproszczona wchodzi całą gębą w UE bardziej jest preferowana uprawa uproszczona i pasowa najlepiej pokazują to ekoschematy gdzie uprawa uproszczona i pasowa jest wynagradzana 4pkt a za orkę niema ani 1pkt, (czyli UE pokazała zwolennikom pługa środkowy palec) i tym się należy kierować Ja już od 20 lat nie używam pługa sieje po talerzówce. Soja tak samo już 11 rok będzie w uprawie bezorkowej należy też pamiętać, że w naturalnym środowisku nikt nie spulchnia gleby i wszystko rośnie jak na drożdżach. Na pewno głębosze będą miały duże wzięci a pługi do lamusa i z tym należy się pogodzić albo wyjść z UE. Żeby bakterie skolonizowały korzenie to najpierw trzeba zaszczepić glebę niewielką dawką szczepionki z bakteriami w dyskusji chodziło oto czy jest możliwość zaszczepienia gleby inną metodą niż zaprawianie nasion.
  2. Jak wszystkim wiadomo w soi mają zastosowanie bakterie z rodziny Bradyrhizobium a dokładnie Bradyrhizobium japonicum jak wiadomo bakterie są bardzo wrażliwe na promienie słońce, więc oprysk za dnia na powierzchnię gleby nie wchodzi w rachubę pytanie czy oprysk w nocy byłby skuteczny bez wymieszania gleby chyba, że podczas aplikacji w nocy za pomocą oprysku wraz z wodą bakterie przemieszczą się do gleby i będą bezpieczne przed promieniowaniem słonecznym, ale to tylko teoria. Dlatego jak już to trzeba by było użyć siewnika z aplikatorem z bezpośrednią aplikacją w strefę nasion, czyli jest to możliwe, ale nie dla każdego.
  3. Takie badania na temat poplonów: Mimo że wykorzystane w dowiadczeniu gatunki rolin poplonowych są żywicielami dla wymienionych gatunków grzybów chorobotwórczych, na poletkach po tych poplonach było znacznie więcej rolin i mniej rolin z objawami chorobowymi ni po uprawie soi jako poplonu. Wydaje się, że materia organiczna rolin poplonowych wpłynęła na rozwój populacji mikroorganizmów saprotroficznych, a zwłaszcza antagonistycznych, które mogły przyczynić się do ograniczenia porażania rolin soi przez grzyby chorobotwórcze. https://czasopisma.up.lublin.pl/index.php/ah/article/download/1604/1039/
  4. AgroSulCa to właśnie wyziewy kominowe jest to nic innego jak syntetyczny gips A tutaj sobie poczytaj o wyziewach kominowych, czyli AgroSulCe jest to nawóz- Siarczan wapnia powstający w instalacjach odsiarczania spalin posiada certyfikaty dopuszczające go do rolnictwa i wg ustaw jest nawozem WE. https://doradcatechmot.pl/2018/08/20/jak-powstaje-reagips/ i co teraz powiesz Januszu rolnictwa głąb zawsze będzie głąbem
  5. Dokładnie tak jak mówisz, dlatego trzeba przy wysokim pH stosować siarczan wapnia, czyli gips siarka zakwasza a wapń w gipsie jest szybko przyswajalny i nie podnosi pH, bo siarka na to nie pozwala a jeśli stosujesz samą kredę to tylko tyle ile potrzeba pod daną roślinę a nie żeby uzupełnić wapń w glebie albo dokarmiasz wapniem w oprysku. Dlatego jak masz brak wapnia to należy po żniwach zastosować syntetyczny gips, czyli wyziewy kominowe zwane AgroSulCa za jednym zamachem wzbogacasz glebę w wapń i zakwaszasz siarką dzięki temu ph się nie podniesie a wapń uzupełniony nie podnosisz pH a może nawet je obniżysz albo jak masz pH powyżej 7 to najpierw zakwaszasz czystą siarką dane pole a później uzupełniasz wapń kredą, czyli da się
  6. WAPŃ
  7. siedzącybyk wyjaśnił bardzo dobrze chodzi głównie oto że to młoda skała i wapń jest dostępny od zaraz poza tym kreda jest łagodna w działaniu w przeciwieństwie do wapna tlenkowego które działa bardzo agresywnie
  8. Jak już kiedyś pisałem nie zaprawiam bakteriami soi żadnego z tych nowych wynalazków nie testowałem, ponieważ mam moje gleby zaszczepione i brodawek jest sporo jak niejednokrotnie pokazywałem, czyli soja tylko oryginalnie zaszczepiona bez dodatkowego szczepienia. Na polach gdzie soja przyjdzie po raz pierwszy czy drugi warto dodatkowo zaszczepić, ale nie polecę żadnej szczepionki, bo sam nie stosowałem tych nowych szczepionek. Prawda jest taka, że trzeba cierpliwości, aby zaszczepić sobie wszystkie pola poza tym warto sobie zbadać pola na zawartość wapnia Ja mimo pH powyżej 6.5 Miałem niską zawartość wapnia teraz stosuję kredę pod soję. Poza tym warto sobie zrobić badanie na zawartość wapnia, magnezu, potasu i sodu właściwy stosunek tych pierwiastków powinien wyglądać następująco wapń 80%- magnez 15%-potas 4%-sud 1%. Czyli musicie sami szukać przyczyny, która powoduje, że soja wam słabiej plonuje niż u przysłowiowego sąsiada i nie napalać się na to, że ktoś napisze, że ta czy inna odmiana dobrze plonuje warto ją sprawdzić, ale wcale u was nie musi dobrze plonować tak to wygląda w praktyce szukajcie odmiany, która będzie spełniać wasze oczekiwania nie tylko pod względem plonu ważna jest też zawartość białka i zaolejenie dobre pieniądze dostaje się za soję z białkiem powyżej 36% i zaolejeniu 20% najczęściej odmiany jak mają jedno to nie mają drugiego. Ciekawostką dla niektórych będzie ta informacja, o której nie jednokrotnie pisałem, że soja nie jest odporna na suszę: Wrażliwość na suszę Soja jest bardzo wrażliwa na suszę, szczególnie po kwitnieniu, w trakcie zawiązywania strąków do końca napełniania nasion. Najwyższe wymagania wodne soi przypadają w trakcie kwitnienia czerwiec/lipiec/sierpień. Więcej na temat uprawy w linku poniżej https://www.saaten-union.pl/serwis/artykuly/uprawa-soi-rekomendacje-agrotechniczne/
  9. Drobna uwaga dla tych, którzy rezygnują czy też odradzają wczesne odmiany realia się nieco zmieniły dzisiaj koszta suszenia wzrosły i niema pewności, że będą tanieć, więc możliwe, że wczesne odmiany wrócą do łask, więc może się okazać, że przy niższym plonie ostateczny czysty zysk z 1ha okaże się wyższy niż z wyżej plonujących średnich czy średnio późnych odmian, które niestety często trzeba dosuszać. Należy też uwzględnić fakt, że firmy skupujące też kalkulują ile Rolnik może dostać dopłat przy uprawie soi i to będzie miało wpływ na cenę soi przy skupie, bo jak wiadomo nie od dziś firmy też chcą coś z tego tortu mieć dla siebie. Czyli pytanie brzmi czy warto iść w koszta i robić wysoki plon(wyższa podaż soi na rynku powoduje, że cena spada) czy też skupić się na ekoschematach i przy niższym plonie i kosztach mieć pewniejszy zysk jak widać niema reguły, jakie odmiany siać i mówienie, że ktoś powinien mieć, co najmniej 3t z 1ha to czysta hipokryzja dla tych, którzy tak mówią polecam zaznajomić się z prawami Liebiga a w szczególności prawem Shelforda, czyli słowo kluczowe OPTIMUM należy dążyć do stworzenia optymalnych warunków dla danej rośliny uprawnej w tym wypadku dla soi podstawa to gleba, jaką posiadacie tego nie możecie zmienić następna sprawa, na którą nie macie wpływu to przebieg pogody wtedy zrozumiecie, że opowiadacie bzdury, bo widzicie tylko własny czubek nosa. 4-3 klasa nie da takich samych plonów w rejonie gdzie warunki pogodowe do uprawy soi nie są OPTYMALNE jak ta sama klasa, czyli 4-3 w rejonie gdzie warunki pogodowe są OPTYMALNE, więc nie wypisujcie bzdur jak nie macie o tym zielonego pojęcia.
  10. Ok Najpierw wszystkich robisz w ciu.a a później jeszcze obrażasz Ja soje kosiłem koniec października - listopad i wszystko suszyłem więc o czym ty mówisz sprawdź sobie jaka była cena na koniec Listopada początek Grudnia
  11. O co chodzi? mógłbyś objaśnić
  12. A co powiesz na to pokazuje całą stronę żeby niebyło, że manipuluje warto dokładnie przyjrzeć się tabeli poniżej wykresu tam są dokładnie pokazane różnice w cenie w Agroloku i na giełdzie w tym samym czasie nic dodać nic ująć uczciwe i rzetelne przedstawianie faktów to podstawa manipulowanie należy stanowczo potępiać. https://www.agrolok.pl/notowania/notowania-ziarna-soi.htm Jasno widać, że cena soi od grudnia zeszłego roku nie przekraczała ceny 2200zł a na giełdzie w tym czasie cena średnio od około 2400 za 1t do ponad 2500zł 1t tutaj jasno jak na dłoni widać jak można manipulować i wpływać na opinie tylko rzetelna informacja może nas uratować a jak już Rolnik Rolnika robi za ćiu.a to niema, co liczyć, że będzie lepiej.
  13. No to bardzo ciekawe, bo o ile pamiętam to po zbiorach soi Agrolok na oficjalnej stronie niemiał takiej ceny netto widocznie dostałeś jakieś dopłaty albo Agrolok zaniża celowo na oficjalnej stronie cenę soi możesz to sobie sprawdzić strona jest oficjalna i dane też są oficjalne a niezasłyszane sam rozumiesz, że to mało prawdo podobne. Pooglądaj sobie ogłoszenia z sprzedażą soi z Ukrainy zdecydowana większość to soja NON GMO. Zresztą nie będę tu przytaczał rozmowy, którą przeprowadziłem z ich przedstawicielem po opublikowaniu na ich stronie ile w zeszłym roku kupili soi z Ukrainy po tym jak AgroUnia strajkowała pod ich zakładem według tego, co było i chyba nadal jest na ich stronie to kupili 30 tyś ton a ich zapotrzebowanie wynosi 330 tyś ton rocznie zadałem jedno pytanie skąd kupują pozostałą ilość soi na stronie pisze, że miedzy innymi z Kanady, bo na pewno nie z Polski, bo tyle niema nawet jakby policzyć, że w Polsce było 50 tyś ha soi oczywiście tyle nie było i policzyć, że z każdego 1/ha zebrano 3 t soi to jest 150 tyś ton część soi idzie za granicę część soi przerabiają inne mniejsze paszarnie część idzie na jadalną czy do mieszanek dla ptactwa, więc ile realnie z Polski może kupić, Agrolok soi 100tyś T a może 50 tyś T raczej mało prawdopodobne, aby nasza soja w najbliższych latach zaspokoiła potrzeby tej firmy wyjaśnienia na ich stronie ukazały się zaraz po protestach AgroUni, kto się tłumaczy jak niema sobie nic do zarzucenia tylko winny. Jak kupują z Kanady czy też innych rejonów świata jak piszą w tłumaczeniu, które zamieszczam poniżej to nie kupują po 1770zł czy 1720zł za tonę tylko po 2240 na dzień dzisiejszy i do tego trzeba doliczyć transport. https://www.agrolok.pl/artykuly/import-plodow-rolnych-z-perspektywy-agroloku.htm
  14. No nie do końca się zrozumieliśmy jak napisałem brałem ceny giełdowe, które Agrolok na swojej stronie przedstawia a z tej strony wynika, że cena pszenicy konsumpcyjnej na giełdzie wynosi 1147zł a w Polsce 1040 podaje konsumpcyjną, ponieważ na dziś niema paszówki, więc to jest 100zł różnicy, dlatego porównujmy tylko to, na co się powołuje, ponieważ Agrolok dyktuje ceny, więc wszyscy pośrednicy będą mieli taniej oprócz tych, którzy sprzedają zagranicę albo na cele konsumpcyjne oni maja wyższe ceny niż Agrolok, co nie znaczy że są korzystne dla tej uprawy, bo jak pisałem wszyscy kierują się ceną Agroloku, więc dla tych, co skupują zagranicę i na cele konsumpcyjne bez problemu dają wam 100zł więcej a dzisiaj niespodzianka i cena soi na północy1770zł a na południu 1720zł wedle Agrolok a na giełdzie według tego, co Agrolok podaje cena taka, jaka była wczoraj to najlepszy dowód na to jak nas Agrolok traktuje jest to prawdopodobnie zemsta za strajki AgroUni pod Agrolokiem Agrolok ma pretensje, że strajkowali pod Agrolokiem a nie strajkowali pod firmą Cedrob największy koncern drobiowy w Polsce jak widać nawet AgroUnia m układy i musi robić to, co jej wielki brat karze.
  15. Dominująca pozycja Agroloku w skupie soi pozwala im dyktować ceny dużo niższe niż na giełdzie widać to jak na dłoni nawet patrząc na cenę z giełdy, którą Agrolok podaje to różnica jest około 390zł niższa na 1T takiej różnicy niema w żadnych z pozostałych produktów, ale za to cena śruty sojowej jest ponad 700zł na tonie wyższa niż na giełdzie jak widać można się bogacić na soi pod jednym warunkiem, że ma się dominującą pozycję na rynku i dostęp do taniej soi z Ukrainy. Dlatego jak Agrolok będzie wam chciał sprzedać swoje towary to kierujcie go z tak drogimi produktami na Ukrainę zobaczymy ile tam sprzeda a jak chce od was taniej soi to niech nam sprzedaje środki do produkcji w cenach, jakie są na Ukrainie wtedy My też będziemy mogli tanio produkować
  16. Moja wypowiedz dotyczyła twojej odpowiedzi a nie pytania, z której jasno wynika, że nie znasz teorii Poza tym pytanie, czym będą inni odchwaszczać jest tak samo dziwne jak pytanie jak ktoś będzie nawozić soję, jeśli ktoś zna, chociaż teorie to wie, że czy ochrona herbicydowa grzybowa czy na szkodniki jest tak samo indywidualna dla każdego gospodarstwa jak i nawożenie, ponieważ składają się na to różne czynniki to tyle odnośnie znajomości teorii.
  17. Soi nie powinno się uprawiać po rzepaku jak i słoneczniku i to nie ze względu na zachwaszczenie a z powodu choroby, która atakuje te rośliny jak i ponad 400 innych gatunków, czyli zgnilizna twardzikową. Nie należy uprawiać soi po rzepaku z uwagi na ryzyko wystąpienia zgnilizny twardzikowej. Ta choroba grzybowa występuje na słoneczniku we wszystkich fazach jego rozwoju. Część podliścieniowa siewek ulega zgniliźnie, co prowadzi do ich zamarcia. U roślin nieco starszych dolna część łodyg i korzenie brunatnieją i pokrywają się watowatym nalotem zawierającym czarne grudki — sklerocja grzyba. Soja, choć stosunkowo niedługo jest uprawiana w Polsce może być porażana przez wiele patogenów. Spośród grzybów chorobotwórczych na plantacjach soi mogą występować: septorioza soi zwaną też brązową plamistością liści soi, askochytoza soi, fuzarioza soi, zgnilizna twardzikowa, chwościk soi, antraknoza i purpurowa cerkosporioza soi. Niebezpieczeństwo stanowić może pojawienie się rdzy soi. Choroba ta może silnie zredukować plon soi. Oprócz wymienionych powyżej chorób w uprawie soi mogą występować także inne choroby, takie jak m.in. szara pleśń, czarna zgnilizna korzeni soi, rizoktonioza soi, mączniak rzekomy soi.
  18. Ja myślę o preparatach biologicznych, choć nie mam pojęcia czy takie są może ktoś wie? Lub powrót do odchwaszczania mechanicznego, bo jak widać z nowych zaleceń UE to będzie mile widziane przez UE i na to UE będzie wydawać nasze dukaty, więc warto się zastanowić, na jakie maszyny będziecie wydawać dukaty żeby nie było tak jak z pługami. UE dąży do rolnictwa ekologicznego, więc chyba najbardziej warto wydać dukaty na maszyny do zwalczania chwastów mechanicznie, bo jakoś w te bio preparaty nie wierze.
  19. Ja napisałem, że jedna z firm sprzedaje materiał siewny, jako paszowy w ogłoszeniu mają 240zł netto za 1 jednostkę 150 tyś nasion a jak zadzwonisz to mówią, że już niema tej odmiany, ale jakby coś się zmieniło to dają znać następnego dnia odzwaniają i proponują tą odmianę, ale jako paszową, bo nie przeszła badań niby słaba siła kiełkowania, dlatego sprzedają, jako paszową, ale cena się nie zmienia jest taka jak w ogłoszeniu. Więc jak twierdzą Rolnicy to kupują i sobie chwalą, co znaczy, że cena ich materiału siewnego, jako paszowy jest zabójcza, ponieważ sprzedają soję paszowa, jako materiał siewny a tak naprawdę jest to paszówka dzięki temu zarabiają krocie zakładając, że jedna jednostka 150 tyś nasion waży 30kg to wychodzi 8zł za 1kg, czyli 8 tyś za 1 tonę ładny biznes a naiwniacy kupują i sobie chwalą beznadzieja mam nadzieję, że teraz zrozumiałeś.
  20. Co do materiału siewnego to jedna z firm sprzedaje swoje odmiany, jako paszowe twierdząc, że Rolnicy kupują i sobie chwalą tylko, że jak na fakturze pisze, że paszowa to nie dostaniecie dopłaty do materiału siewnego a pyzatym nie będziecie mogli reklamować jak będą kiepskie wschody, czyli jak widać są szaleńcy i dla kilku złotych taniej są wstanie kupić materiał siewny, jako paszowy czysta porażka a później narzekanie i płacz.
  21. Przygotowanie pola powinno iść w parze z nowymi zasadami, UE do dopłat, czyli, ekoschematy, jeśli nie spełnicie niby dobrowolnych ekoschematów to nie dostaniecie kasy a jedynie podstawową, czyli około 550-600 zł do 1 ha, czyli jak już chyba wszyscy zwolennicy orki wiedzą, że do orki nie będzie dopłaty a do uproszczonego systemu uprawy będzie i to około 400 zł do 1 ha + zróżnicowana struktura upraw następne 300 zł, co daje nam łącznie 700 zł do 1 ha, czyli zamiast 550 zł do 1 ha można dostać 1250 zł do 1 ha. Jeśli jesienią zaoraliście pola to pozostają wam inne ekoschematy, dlatego dobrze zastanówcie się, nad ekoschematami albo nie dostaniecie pełnych dopłat, które są ściśle powiązane z ekoschematami i będą miały duży wpływ na dochody z 1 ha a w tym i dochody z uprawy soi.
  22. Ponownie przestrzegam przed oszustami, którzy twierdzą, że soja choruje na sporysz. Sporysz – przetrwalnik pasożytniczego grzyba buławinki czerwonej (Claviceps purpurea) z rodziny Clavicipitaceae. Grzyb ten atakuje około 400 gatunków roślin z rodziny wiechlinowatych (Poaceae) wywołując chorobę zwaną sporyszem zbóż i traw[1]. Wiechlinowate, trawy (Poaceae (R. Br.) Barnh., Gramineae Juss.[3]) – rodzina roślin należąca do rzędu wiechlinowców. Liczy ok. 11 tys. gatunków. Rośliny te stanowią główny komponent roślinności formacji trawiastych, łąk i pastwisk. Należą do niej również ważne rośliny uprawne, w tym zboża. W Polsce występuje ponad 150 gatunków traw. Kiedy on może się pojawić w nasionach soi? Na przykład jak ktoś sieje soję po życie i nie zniszczy samosiewów żyta w soi wtedy może być porażone żyto sporyszem i przy koszeniu soi sporysz trafi wraz z nasionami soi do zbiornika kombajnu. Soja nie należy do roślin wiechlinowatych, więc nie jest porażana przez ten grzyb. Już ilość 0,05% sporyszu w soi na cele jadalne dyskwalifikuje ją a 0,1% w soi na paszę też ją dyskwalifikuje.
  23. Jasne, że można do wtórnego zachwaszczenia zamiast środków, powschodowych użyć mechanicznej walki z chwastami Ja tak kiedyś robiłem zresztą dużo tu o tym pisałem. Sama brona chwastownik nie pomoże (chyba, że soja jest siana na piachu to może wystarczy sama brona chwastownik) pierwsze, co trzeba zrobić to posiać soję w szerokie międzyrzedzia najlepiej, co 45 cm lub więcej zależy od sprzętu, jaki będziecie posiadacie. Szerokie miedzyrzedzia pozwolą niszczyć chwasty większe już zakorzenione, bo nie jest tajemnicą, że brona najlepiej niszczy chwasty w fazie liścieni jak jeszcze nie mają głębszych korzeni i nie jest tajemnicą, że chwasty mechanicznie najlepiej niszczy się jak jest słoneczna pogoda, więc logicznym jest, że jak będą opady deszczu to nie da się zniszczyć chwastów w fazie liścieni a wtedy trzeba będzie użyć pielnika, który sobie z takimi chwastami poradzi. Skuteczność takiego odchwaszczania zależy od przebiegu pogody, czym więcej słońca tym lepsze i skuteczniejsze odchwaszczanie pogoda deszczowa powoduje słabą skuteczność odchwaszczania. Dlatego do mechanicznego odchwaszczania trzeba się dobrze przygotować, bo pogody nie da się zamówić najlepiej mieć dwie a nawet trzy różne maszyny do odchwaszczania dzisiaj wybór takich maszyn jest duży, ale ceny tych maszyn też są duże.
  24. Jak najbardziej należy spalać czy to ziarno soi wysoka zawartość oleju powoduje, że w zwykłych piecach może się kopcić i wyciekać przez ruszt olej najlepiej piec z palnikiem i w mieszance z słabej, jakości peletem można też palić kukurydzą ponoć bardzo dobrze się spala, ale musi być sucha jeszcze nie sprawdzałem Ja pale owsem i wszystkimi odpadami po czyszczeniu soi i zboża. Taka jest ekonomia jak zboże czy soja kukurydza jest tak tanie, że warto je spalić, bo lepiej się to opłaci niż sprzedać to jak najbardziej należy to zrobić dzięki takim praktykom opał pochodzenia kopalnego będzie tanieć a zboża będą musiały zdrożeć taka jest czysta logika niema się, co szczypać
  25. Temat bardzo na czasie, czyli import zbóż, soi, rzepaku, kukurydzy do Polski z Ukrainy firma w tym artykule wyjaśnia, na jakich zasadach i prawach on się odbywa warto przeczytać, aby być świadomym https://www.agrolok.pl/artykuly/import-plodow-rolnych-z-perspektywy-agroloku.htm?link=rotator
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v