Skocz do zawartości

Tigon

Members
  • Postów

    5164
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tigon

  1. Tak sobie dumam czy jeżeli tnie się przy samych łuszczynach to nie są większe straty na stole, ziarnko ma w razie czego mniej czasu by opaść na stół, zawsze to dłużej zejdzie spaść z 30/40cm niż z 10.
  2. to u nas byś tylko czubki zebrał w tym roku taki niziutki był, zdjęcie niżej derrika, to pewnie od 30-50cm zależy od miejsca.
  3. Tigon

    Overum S300FL

    kukurydzy ani soi już nie posiejesz jak śnieg zaorasz.
  4. Ale kurde jak to możliwe że opłaca się z Danii wieść wieprzowinie niż kupić od okolicznych farmerów, to jest dopiero paranoja gdzie każdy grosz zysku przysłania oczy a konsumenci mają w d*pie czy dostaną raka w wieku 40 czy 50 lat, grunt że mogą kupić złotówkę taniej.
  5. Chloropyrifos jeżeli rolnicy by normalnie używali to może by jeszcze był dostępny ale jak był tani to nawet na skrzypionki i mszyce lali, a teraz niby nie można ale spod lady cały czas jest dostępny i co śmieszniejsze z polskimi etykietami. I czasem człowiek nie ma wyboru wiem to po plantatorach buraka cukrowego gdyby nie opryskali na tego szaraka czy jakoś tak mu to u nas by buraków nie było w tym roku.
  6. na grzyba na początku dawałem to co na pszenice parę kropelek ale dałem sobie spokój, a na robaka cruiser jeszcze jak można było kupić 3 lata temu to jeszcze mam, zresztą na robaka nawet w sklepie jest niezaprawiany.
  7. Może i tak, mnie bardziej ulewa kojarzy się z tym ze nasiona rzepaku są u sąsiada bo mamy pofałdowany teren, raz po gruberze tak mi zdarło ziemie że masakra. iggy też bardzo stabilna 5 lat i poniżej 4 nie zeszła, minus dół nie może dojść
  8. Skąd wiesz że co tydzień? może akurat podziała lub nie będzie nalotu, nie ma sprawdzonego działania jest tylko obserwacja i interwencja. Nawet Chloropyrifos mimo iż wybije larwy w środku to też nie będziesz czekał do kwietnia tylko do 7 dni po nalocie.
  9. Sieje tylko dentyn i miedzy 250 a 280 było widać różnice. Flint to zupełnie inna bajka ta jakby zażyć viagrę w porównaniu z dentem
  10. U nas wali śniegiem pewnie do poniedziałku z 30 może być a qq jeszcze stoją ale to niedobitki i paru Bambrów. Ale to chyba im mniejsze FAO tym wigor początkowy większy bo roślina ma mniej czasu, tak w dkc zawsze było że im późniejsza odmiana tym wolniej startowała i tak z praktyki u mnie zawsze było.
  11. Od kiedy zacząłem siać własne nasienie to mam plon i wschody, a jak kupowałem mieszańce to zawsze problemy ze wschodami, zawsze i dodam że sieje zwykłym poznańskiem na stopce bez docisku. Teraz jedynie ulewa po siewie stanowi problem i przypuszczam że kupny potrzebuje dużo więcej wody do wschodów.
  12. Nie ma nic skutecznego poza obserwacją dzień dnia począwszy od pierwszego wiosennego ocieplenia i jeżeli pojawi się to acetamipryd + pyretroid, i tak powtarzać co drugi dzień aż padnie, z tym że poprawka samym pyretroid'em a acetamipryd raz na 7-10 dni zależy od nasilenia. A jeśli pogoda nie pozwali na oprysk to masz po plonie ale nie martw się głodu w kraju nie będzie bo przyjedzie z zagranicy i wszyscy będą szczęśliwi.
  13. Obserwować może akurat będzie parę dni pogody po tym ataku zimy.
  14. Nie wiem która odmiana ale albo 306p albo interactis obydwie od masa to tragedia jeżeli chodzi odporność na omacnicy dosłownie leży połowa, dla odmiany dkc 3937 stoi i bardzo ładnie sypie to samo mass 340f to koło 16+ się kręcą ale wilgotności są spore, 31l też spoko chodź liczyłem na więcej.
  15. U nas znów orka dominuje, ludzie próbują bezorki no rzepaku,soi, burakach siejąc pszenice ale pod rzepak czy po qq orka jest standardem na okolicy i takie rzepaki z wyglądu u nas są ładniejsze niż w bezorce gdzie strasznie sporo trzeba ładować azotu jesienią bo inaczej biologia tak wyciśnie ziemię że rzepak jest czarny z głodu.
  16. Zależy jaki region, nie wiem jak pszenżyto ale pszenice do grudnia u nas śmiało można siać.
  17. Jest jeszcze ścierania po pszenicy rzepaku, na w rzepaku jedynie samosiewy a jak jest perz to po żniwach.
  18. przy 40+% to może i taka cena wyjdzie, dziś wilgotności już są w granicach 30 i poniżej, u nas jednak kto zasiał wcześniej to widać różnice, ja w tym roku siałem bardziej końcówką kwietnia to jednak w plecy do reszty w okolicy. Ogólnie straszne nasilenie omacnicy, nawet po pszenicy były place że stała może z 1 na 10, i ostry atak jeszcze ploniarki z wiosny też poniszczył wiele siewek.
  19. zostaw do maraca to będzie miała 20-24
  20. Jak iść do przodu to z kopyta , miało być 900*
  21. Tigon

    Ceny gruntów rolnych

    nie masz wyboru, musisz zabulić, cena jeszcze nie jest tragiczna jak przy gospodarstwie, ja sam z 10 lat temu od gminy 3 ara za 5tys kupiłem i też nie było wyboru. Najwyżej się jeszcze potarguj i tyle Ci zostało.
  22. no u nas tak jest, teraz jest hydraulika i większy 9000/15 ale wcześniej 400l 12m to maj cały na opryskiwaczu.
  23. a będzie gorzej, za chwile zakaża oprysków herbicydowych i będziecie latać po 5 razy z pielnikami
  24. licząc uczciwie to pewnie ciężko zejść poniżej tych 4tys chyba że się rezygnuje z npk, siarczanu i jeszcze własne nasiona to pewnie do 3 by zszedł. Mój rzepak Derrick rok temu w listopadzie był w większości fioletowy brak azotu, na wiosne mrozik i tak upaik w większości liście i musiał budować od nowa plon 5,160. Można mieć las na jesień ale plon w rzepaku to loteria.
  25. przyjdzie mróz i upali te kapusty że z wiosny będzie do nowa budował rozetę, u nas już tez pojawiają się przebarwienia ale następny strzał w lutym/marcu saletry.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v