Skocz do zawartości

Tigon

Members
  • Postów

    5164
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tigon

  1. Tigon

    Ceny pszenicy 2026

    Też bym sprzedał ale wiem że tyle nie dostanę więc się nie wygłupiam, ale jak przyjdzie kupiec nie ma problemu z miejsca ustępuje, nawet gratis mogę oziminy zostawić.
  2. Tigon

    Ceny pszenicy 2026

    Licząc transakcję i przeliczając na złotówki to wychodzi 8,5 tys złoty za hektar z tego co pisze IA, wartość całej transakcji około 100mln dolarów.(x 3,52 na dziś) w tym trzy potężne nowe elewatory i cały park maszynowy więc pewnie realna cena ziemi oscylowała w granicy 5 tys. Oczywiście dominujące gleby w przejętej spółce Agro-region są czarnoziemy informacje potwierdza AI. U nas to nie wiele mniej płaca pojeby za dzierżawę 4-5 klasy . Mam nadzieje że reszta dnia upłynie teraz w pełnym humorku.
  3. U mnie tak samo zrezygnowałem z topagraru bo nie było czasu zaglądać a gazety często leżały zafoliowane nawet nie otwierane więc nie było sensu tego ciągnąć a robić zawsze jest coś, w sumie można sobie robić remonty itp.
  4. Tak jest i u mnie będzie już 3 lata temu nowe mapy wgrywali a zobacz sobie w Geoportalu 2 czy ortomapa zwykła i o wysokiej rozdzielczości są takie same czy inne.
  5. Ja bym tego akurat z wyłudzeniem nie łączył bo wszystko było według prawa tylko po cholerę te wszystkie IP, biurokracje typu notatniki rejestry i uj wie co jeszcze, powinna być tylko dopłata do danej uprawy i wsio, niech sobie kontrolują powierzchnię, czy dane zawarte we wniosku że stanem faktycznym a nie wymyślają cuda wianki.
  6. pierwsze dwa lata to istne eldorado zero wymagań z dodatkowa dopłata rzędu blisko 1500 + ekoschematy i podstawa, drugi rok już słabiej ale i tak ponad 2 tyś było z ekoschematami. Tak samo robili wały z bezorką w pierwszym roku co ludzie edytowali wnioski w lipcu, sierpniu kto się orientował i wszystkie działki szły w bez orkę, tak samo mogłem ale człowiek po prostu nie wiedział bo na jesieni i tak był zakaz orania na zime, a potem po nowym roku to już agencje to nie interesowało. Ale tak będzie coraz gorzej im zależy na tym aby ludzi skłócić miedzy sobą, coraz większa biurokracja że powoli nie idzie tego ogarniać, na pewno nie samemu, a najbardziej zyskują układziki czyli ludzie co mają znajomych w agencji lub odr to robią największe wały bo wiedza co i kiedy można.
  7. Ja jeszcze bez decyzji.
  8. Akurat idzie ciepło rośliny się obudzą a tu taka aktualizacja przez IMGW
  9. Ja czekam do końca lutego, własne nasiona nie spieszę się i średnio co roku grubo ponad 4. Do tego u nas teren nie równy Ziemia zmarznięta nie wiem co teraz ten azot miałby robić? Chyba sobie by popłynął do Bałtyku.
  10. Zielone na pewno padnie po takim mrozie, rok temu w marcu było dość sporo na minusie i potrafiło mocno przyjarac liście. To samo u mnie -17 a 30km dalej w Rzeszowie już na plusie jest, bardzo duża różnica. Dziś według prognoz na być pod -20 w sensie w nocy z dziś na jutro.
  11. Ogólnie to mało widać w tym śniegu jeżeli korzeń przetrwa to myślę że warto dać szansę.
  12. dokładnie duet jest dobry na pszenice po burakach, kukurydzy, późnych ziemniakach itp. Jak dobrze pamiętam to gdzieś nawet filmik widziałem że duet to dobry środek ale o działaniu zapobiegawczym a nie wyniszczającym.
  13. A ja średnio, słaby na mączniaka na podstawie nie widziałem jakiś większych problemów po inne lata stała w tym miałem mocną nawałnice okolice 9 lipca i większość zbóż w okolicy powykręcało.
  14. U mnie jak zjedzą połowę to się nie obrażę akurat by obsada się zgadzała, a taka sarna dziennie to zje sporo, i wyboru zbytnio innego nie ma ona, stadko parę szt to potrafiła w jeden moment opendzlować parę arów, sam tak miałem parę lat temu teraz podeszły wilki i nagle saren dużo mniej, psów też.
  15. Na dobry początek bo idą dwie fale mrozów i na koniec stycznia ma dotrzeć druga, najbardziej na wschód od Wisły.
  16. U nas jeszcze tragedii nie ma, tyle że teraz ciężko zbity od 10 do 20 cm, ogólnie roślin nie widać.
  17. nie mówię żeby tak robić ;d, jeżeli nie wytrącił się osad to substancja czynna nadal jest w użytku, w przypadku chloropiryfosu.
  18. Moje sprawy /wniosek/ i patrzysz na jego status
  19. Ja się z tym nie zgodzę że jak przekroczy pewien próg temperatury to koniec. lm zimniej tym roślina słabiej transportuje wszystko w sobie więc i substancję czynną, do tego poziom żerowania szkodników również spada więc wraz ze spadkiem temperatury spada skuteczność ze względu na mniejsze pobranie przez szkodniki substancji czynnej lub nawet chwilowe zaprzestanie żerowania i często ludzie mylą to z tym że substancja przestała działać. Do tego dawniej zima nie zima środki trzymało się w garażu ujemne temperatury nie robiła na nich żadnego znaczenia a powinny całkowicie przestać działać. Chloropyrifos sobie nawet możesz zamrozić i rozmrozić i skuteczność będzie podobna Sam byłem świadkiem ale akurat była pszenica normalnie w bigach to było zaraz po rozpoczęciu wojny(tzn jak już mogli )i im się opłacało kupić bigi jednokrotnego użytku ładować to w nie, opłacić transport i jeszcze zarobić, nikt tego nie bada a jakby coś wyszło to braci z Ukrainy trzeba wspierać i temat by zamietli bo by nikt nie chciał od nich kupować.
  20. Systemiczne tanie i ekonomiczne już dawno znikły z legalnego rynku, zostały tylko te drogie dziwnym przypadkiem i one już nie szkodzą zdrowiu jedynie portfelowi, a i o dziwo produkuje je tylko wąskie grono potentatów chemicznych zza odry, to pewnie też przypadek.
  21. co jak co ale proszek zdecydowanie łatwiej odmierzać niż płyn, jedynie waga wystarcza a na miarkach w ml zawsze jest większy rozstrzał i do tego na opakowaniach w płynie nie podają wagi netto oraz gęstości.
  22. Ja bym dał fenpromidyna i protio w mniejszych dawkach o około 20%,sam metrafenon działa głównie zapobiegawczo przynajmniej tak pisze IA.
  23. Przy gruncie może i być prawdziwe, na ten moment topi się ale z 10-15 cm powinno przetrwać te roztopy.
  24. no właśnie duetem przy mocniejszej dawce bo miałem jakieś 16ha a pak na 20, dlatego w tym roku rezygnuje z niego, chodź odmiany też miały swoje bo był mniej i bardziej porażone ale mimo wszystko i tak było tego za dużo, a do tego w wyższej dawce duet wcale już tak fajnie cenowo nie wychodzi.
  25. U mnie był elatus w dawce 0,85 ale choroby i tak się pokazały szczególnie mączniak.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v