Ja zawsze siałem 350-400 w optymalnym terminie a nawet wcześnie jak na woj warminsko mazurskie bo w tamtym roku koło 10.09 zaczynałem
powiem wam ze plony ok bo 5,6 a nawet 7,5 tony ale nigdy nie miałem pszenicy jakoś przesadnie gęstej mimo ze na wiosnę wcześnie idzie 250 kg saletry. Jakoś słabo się to u mnie krzewi albo gdzieś te rozkrzewienia odpadają bo miałem po 1,2 a często żadnego przy pędzie głównym.
Na ciężkiej glinie zanim wegetacja ruszy to zaraz dzień staje się dłuższy i to krzewienie jest dość krótkie wiosna u mnie. Tak to tłumacze. Stad decyzja żeby zasiać 500 w tym roku