Ale ty złe pytanie zadajesz.
jakbym miał dziś się zamieniać to nie. Ja lubię cywilizacje. Lubię wyjść do kina, restauracji. Pojechać nad morze czy posiedzieć na forum
Jeżeli mówisz o takiej zamianie jeden fo jednego . Nie odnalazłbym się w takim burdelu, ryb w rzece tez bym nie łapał .
ale czasem się zastanawiałem po co cały ten pęd. Po co mi coraz więcej hektarów , coraz mniej czasu jak koniec końców i tak kazdy skończy rowny
ale np jakieś 30-40 hektarów swojej własnej spłaconej ziemi, jakaś mała hodowla. Spokoj , brak nerwów i jakieś piwko z sąsiadami od czasu do czasu. Lepsza perspektywa niż spłaty kredytów i harówka .