Jako ze mysle już o nowym sezonie , zastanawiam się co zmienić żeby było lepiej.
w tym zwiększyłem druga dawke saletry do 300 kg, wyglada niezłe żniwa pokażą efekt. Do oprysków daje siarczan magnezu i mikro , myślałem ze to zbędne ale pszenica po tym nabrała pięknego czarno zielonego koloru wiec trochę się do tego przekonałem . Mam pomysły na nowy sezon i może ktoś z was już to przerabiał .mianowicie zamierzam przejść na zaksan zamiast Anwilu. Jako ze walczę dopiero z pH , i jest poniżej 5 przed akcja wapnowania, może warto przejść ma zaksan który oczywiście pH nie podniesie ale może lepiej ten azot zostanie pobrany przez wapń?
kros z was stosował kizeryt wiosna i widział różnice? To samo pytanie odnośnie stosowania potasu 40-60 kg ha wiosna. Ktoś to robi widzi różnice ? Oglądam na yt jednego youtubera i to akurat wydają mi się ciekawe rozwiązania, ale czy warte zachodu?