Widać, że od niedawna oglądasz hehe. Andrzej wszystko ma he he. Jest stary lejek do nawozów, pług to jakiś agromaszu chyba pz 4 skiby. ursus to chyba 1014. Talerzówkę z wałkiem nową kupił. Przyczepa to jakiś stary sztywny autosan plus jakaś stara laweta do bel. Przewracarka gwiazdowa i prasa sipma którą zajechał w jednym z odcinków. Opryskiwacz chyba też kiedyś widziałem, że jakiś ma. A do siania nie wiem czy w pierwszej serii nie było widać takiego starego agregatu na pazurki plus jakiś stary poznaniak 2,7 na hydropaku.
Ma lepsze maszyny niż ja miałem 10.lat temu 🤔
Jak mądry to bierze z dopłatami albo bez dopłat wcale nie bierze. Ale w zasadzie nikt ci ziemi za darmo nie da. Musisz oddać chociaż pół dopłat. A jest ONW czyli wychodzi po 1 tys na ha czyli 500 trzeba oddać. Ale jest wielu takich co bierze V klasę bez dopłat. Właściciel je bierze. A znam takiego co robi, że i on nie bierze i właściciel nie bierze. I to widzę na 100 % przy składaniu dopłat bo działka obok mojej figuruje jako nieużytek. A najlepsze, że właściciel chciał mi ją oddać za friko. Dopłaty ja bym brał na umowę na 5 lat. Na papierze. Ale tamci byli szybsi i wzięli bez dopłat. Właścicielowi rybka.
Tak samo jest u Andrzeja. Dzierżawy bez dopłat. Od siostry to jeszcze dostanie budynki do użytkowania bo widać, czasami, ze na jej podwórku kręcą. A reszta właściciele biorą. A on tylko robi. I dlatego jest bieda jaka jest.
Bo każdy widzi swoja prawdę. Zauważ, że jak jest jakaś tragedia, przemoc w rodzinie czy dziecko zabiją czy coś. To jak zajedzie tv czy policja to nikt nic nie wie nikt nic nie widział. Tacy są sąsiedzi. U Gienka pewnie czasami jest sporo ludzi. Pewnie w weekendy. Bo wątpię by tam co dzień takie tłumy przejeżdżały. A sąsiadom to potrafi wszystko przeszkadzać. Jak w nocy hałasują to zgoda. Ale co mnie obchodzi co sąsiad w dzień robi. Czy jego goście są bez masek czy z maskami. Taka prawda sąsiad wszystko wie. Wie ile za odcinek i tak dalej.
Mało to razy ludzie tutaj się żalili, że prace w gosp a mieszczuchy na policję dzwonią, że przeszkadza, że śmierdzi, że hałas. Mało to razy było tutaj pisane. Niektórym sąsiadom wszystko przeszkadza bez względu czy to problem prawdziwy czy wydumany. Dlatego zawsze w takich przypadkach prawda jest po środku.
Prawda jest taka, że ten sąsiad co wszystko widzi wszystko wie i wszystko mu przeszkadza. Jak zajdzie prawdziwa potrzeba nie będzie widział wiedział itd.
W mojej okolicy dzierżawę za pola chcą po 500zl za ha a za łąki max 400 dopłaty podatek i zwrot za paliwo dla właściciela a jeżeli zaproponujesz umowę notarialna to ciebie jeszcze" psami poszczują" frajerów nie brakuje. Ja sam też tak dzierżawie ale to niedługo się zmieni...