u mnie mierzyli jadąc samochodem od rogu do rogu,też powiedzieli że blad jest w granicy tolerancji ale właśnie wrócił syn z pracy ze swoim GPS-em i im dowalił że jeśli jest błąd jakiś to trzeba będzie iść jeszcze raz pieszo żeby wykluczyć błędy ,no i że zrobi się to od razu na 2 GPS-y,i w tym momencie okazało się że błędów nie ma